Strona 2 z 14

: 13 paź 2007, 08:49
autor: Harrier
Łaał! mi bardzo przypadł :wink:

: 17 paź 2007, 10:13
autor: suter
powiem jedno - tak jak dzisiaj zachuczalo nad moja forma to jeszcze nigdy, HHUUUKKK!!!! niesamowity, nie widzialme ale slyszalem i mialem wrazenie ze robi swiece centralnie nad firma :D malo sie nie os(ł)ałem z wrażenia

: 17 paź 2007, 10:15
autor: Spitfire
Miałem mniej więcej to samo! :D

: 18 paź 2007, 07:22
autor: Xlem
Dźwięk był super tylko dla sympatyków lotnictwa. Dla pozostał7ch (większości) mieszkańców Poznania był uciążliwy i zwracający ich uwagę - zadzierający głowy do góry. Niestety z rozmów wiem, że głównym skutkiem jest wzrost solidarności z mieszkańcami Marlewa i okolic.
Na mnie patrzą jak na wariata, kiedy mieszkam w pobliżu i wszystkie przelatują mi nad domem i że to nam (także żonie) wcale nie przeszkadza.

: 24 paź 2007, 11:42
autor: Drzemi
Wracałem dziś ze szkoły, gdzie załatwiałem ostwatnie sprawy z praktykami i przez pół drogi, czyli ok. 10 minut było słychać RD-33... Wystawili MiGa na hamownię i testowali silnik(i). :mrgreen: A jeszcze wiatr sprzyjał i dźwięk pięknie na miasto szedł... :)

: 24 paź 2007, 12:08
autor: Spitfire
Czyżby Piaggio właśnie przeleciał nad centrum na EPPO? ;) Może to ktoś potwierdzić?

: 24 paź 2007, 14:34
autor: magda
W poniedziałek na 7 lekcji (między godziną 13,40- 14,25) coś strasznie zahuczało, aż cała szkoła się zatrzęsła :D myślę że to był samolot.

: 24 paź 2007, 15:23
autor: 4061

: 24 paź 2007, 15:39
autor: Drzemi
Na którymś forum widziałem... Żałuję, że hamownia w Mińsku jest schowana i przez krzaki nic nie widać... :P

: 24 paź 2007, 16:11
autor: eNwings
To sie nazywa palnik :lol: 8), tylko co by było jak by ten zaczep puścił... :twisted:

: 24 paź 2007, 19:46
autor: magda
Strasznie zazdroszczę mojej koleżance, mieszka w wiosce oddalonej 10 km od mojego miasta i często słyszy samoloty :o . Jakiś czas temu ( dokładnie godzine temu )dostałam smsa, że jak szła do sklepu, słuchała głośno muzyki i nagle ziemia się zatrzęsła aż się przestraszyła. Kiedyś ją budziły w środku nocy. Prawie codziennie mnie informuje i opowiada, że słyszała jak coś przelatuje już jej zapowiedziałam, że przeprowadzam się do niej :lol:

: 24 paź 2007, 21:01
autor: Rush
A wiesz Magda, ja to wcale nie sypiam bo u mnie całymi nocami coś lata na dopalaczach, no huuuuuuk nie z tej ziemi. :wink: :wink: :wink:

: 24 paź 2007, 21:35
autor: magda
Rush pisze:A wiesz Magda, ja to wcale nie sypiam bo u mnie całymi nocami coś lata na dopalaczach, no huuuuuuk nie z tej ziemi. :wink: :wink: :wink:
Tobie też zazdroszczę :wink: . Godzinę temu dostałam kolejnego smsa od koleżanki, że znowu coś leci, wyszłam nawet na dwór( bez butów ale to pomińmy ) ale usłyszałam tylko delikatny, cichutki dźwięk i nie jestem pewna, raczej wątpię żeby to był samolot. U niej się wszystko trzęsie.

: 24 paź 2007, 22:02
autor: fly_jabko
prowadź dziennik z godznami lotu (jeśli nie jestes pewna skad latają i w aup nie możesz sprawdzić) aż dostrzeżesz powtarzalność, masz duże szanse ze trafisz :P rowerek i 1okm powinnaś w 20 minut pokonać :) Rush niespanie całymi nocami jest bardzo niezdrwe... ty lepiej gdzieś sie przeprowadź... to dla twojego dobra oczywiście... hm... nie chcesz sie zamienic? na jakieś... 10lat?? :P

: 24 paź 2007, 22:10
autor: Rush
fly_jabko pisze: Rush niespanie całymi nocami jest bardzo niezdrwe... ty lepiej gdzieś sie przeprowadź... to dla twojego dobra oczywiście... hm... nie chcesz sie zamienic? na jakieś... 10lat?? :P
a nie napisałem że sąsiedzi się skarżą... to LOMAC tak miło dźwięczy po nocach :wink: :wink: :wink:

a tak poważnie to kiedy Jaszczompiki lecą w kierunku Świętoszowa to słyszę jak huczą ale ich nie widzę.
Pozdr