tompac pisze:Patriot pisze:Ja nie rozpatruje offsetu, offset to polityka, a ta zależy od woli ludzi...
Wiesz czego przedłużeniem jest wojna?
...Polityki. I tu widze zalety tego wyboru. Polska birateralnie, a nie jedynie tylko na gruncie NATO wiąze sie z armią amerykańską, to jest nasz sojusznik na którego w razie (choć nie przewiduje III wojny światowej) będziemy mogli liczyć.
tompac pisze:Patriot pisze:
24 kraje wybrało Vipera, to o czymś świadczy....
no właśnie o czym?
czy to że MiG-21 był najliczniej produkowanym samolotem odrzutowym na świecie świadczy że był najlepszym mysliwcem wszechczasów?
jeszcze raz koledze poowtórze, F-16 był najlepszym wyborem ze względu na taką a nie inną polityke tego jakże w znacznej mierze chorego kraju
MiG-21 był najbardziej masowo produkowanym myśliwcem od czasu II wojny, ponieważ Rosja (przepraszam CCCP) eksportowała go do wszystkich krajów Układu Warszawskiego. Te kraje nie ogłaszały przetargu, a MiG nie rywalizował z innymi maszynami. Po prostu doktryna (ofensywna/defensywna) związku sowieckiego zakładała atak hordy samiolotów na lotnictwo NATO. Dlatego MiGa-21 spotykamy od Czechosłowacji do CHRL.
F-16 to samolot na którym lata całe NATO, począwszy od kontraktu stulecia (Belgia, Dania, Holandia, Norwegia) kiedy to pokonał Viggena i Mirage F-1. Maszyna ta, od kiedy już prawie 30 lat znajduje sie w służbie operacyjnej lata w ponad 20 krajach, a dlatego że jest to samolot względnie tani i posiadający nieporównanie duże mozliwości bojowe. Swoją skuteczność udowodnił już nie jeden raz w wielu wojnach i konfliktach. Sztandarowy przykład - operacja Osirak 1981 (proponuje troche poczytać na ten temat, p.s. było mi.in. w 'Aero'). To wszystko uczyniło, że F-16 odniósł taki sukces.
Co masz na myśli mówiąc "chorego kraju" ? Czy to znaczy, że populacja Czech czy Węgier jest zdrowa bo dokonała innego wyboru niż my ?
Oczywiście, że polityka miała wpływ na dokonany wybór, w każdym kontrakcie dotyczącym obronności państwa polityka odgrywa role, tym bardziej jeśli idzie o setki milionów czy miliardy $. Dlatego np. kraje afrykańskie w większości latają Mirage'ami bo od bardzo dawna istnieją tam silne związki z Francją.
Polska, w przeciwieństwie do wspomnianych krajów jest państwem aktywnym na arenie międzynarodowej, wysyłamy naszych żołnierzy tu i tam... w imie, że trzeba pomagać rozwiązywac światowe problemy. Niezależnie od tego jaką cene przychodzi za to zapłacić.
Dlatego właśnie potrzebny nam jest wielozadaniowy samolot ofensywny zdolny wykonać każde postawione zadanie w każdych warunkach. Dla Czechów i Węgrów Jas-39 był dobrym wyborem (choć i wewnątrz były różne głosy - jak zresztą wszędzie) bo w zupełności wystarczy na pokazy i do obrony, podkreślam do obrony swojej przestrzeni powietrznej.
Podobnie swojego czasu wybrała Szwajcaria i Austria (Ja-35 Draken), to państwa tzw. niezaangażowane, neutralne.
Gripen nie jest samolotem wielozadaniowym w pełnym znaczeniu tego słowa, dopiero od niedawna, (kiedy SAAB połączył sie z BAE Systems z zamiarem eksportu tej maszyny) próbuje sie na siłe zrobic z tego smolotu maszyne wielozadaniową. Szwedzki MON opublikował niedawno raport, o tym iż, w najbliższej przyszłości trzeba będzie wprowadzić radykalne zmiany do tej konstrukcji, gdyż już nie spełnia ona wymogów wielozadaniowości.
Co do Mirage'a to był on zintegrowany jedynie z francuskim uzbrojeniem, poza tym jest droższy do utrzymania od MiGa-29...
Podsumowując, F-16 wygrał dlatego, że posiadał najwieksze możliwości bojowe spośrod konkurentów, poza tym najlepiej odpowiadał polskim wymaganiom...
fly_jabko pisze:tylko szkoda że te wrzeszczące ameryakńskie wynalazki maja awaryjność porównywalna z 20 letnimi sukami ale to tylko taki maly OT dyskutujcie dalej
Myśle, że to jest najlepsza odpowiedź:
Szkoda też, że komputery mają większą awaryjność od liczydeł. Trzeba nam było zostać przy liczydłach... To też mały OT.
fly_jabko pisze:[...] kupiliśmy wspaniały, cudowny no i jakai piękny [...]
Tak jak mówisz Fly

!