Strona 2 z 3

: 01 maja 2007, 08:31
autor: Grzes
Ja jeden film w necie oglądałem na temat tych zamachów.
Myślę, że ta właściwa prawda będzie nigdy nie ujrzy światła dziennego, nie warto więc nam maluczkim czasu na to poświęcać...

: 01 maja 2007, 12:50
autor: Patriot
Myliś sie Grzes, z pewnością ujrzy światło dzienne. W USA trwa o to wielka walka.
Tam w USA, jest cała grupa ludzi, rodziny ofiar, strażacy i policjanci, a także ludzie zupełnie niezwiązani (w sensie nieposzkodowani) z 11.09., którzy walczą o to by PRAWDA została ujawniona...
W obliczu TWARDYCH NAUKOWO POPARTYCH DOWODÓW których jest całe mnóstwo, to tylko kwestaia czasu. To był zamach przygotowany co najmniej kilka lat, jednak nie tak dobrze żeby nikt nie mógł podważyć ze to było tak jak w oficjalnej wersji wiedział świat.
Ci co za tym stoją już trzęsą potrtkami. Tam bedą za rok wybory, to bedzie przełomowy moment. Udało im sie okłamać świat, ale jest już, i z każdym dniem przybywa ludzi znających prawde.

Prawda ujrzy światło dzienne prędzej czy później, raczej prędzej !

I nie prawda Grzes, ze my malutcy nic nie możemy zrobić ! Możemy i to bardzo dużo... oni tam na nas liczą !!!

: 01 maja 2007, 13:34
autor: bielik
Ja nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, co by się stało, gdyby któregoś dnia rzeczywiście to wyszło wszystko na jaw w takiej postaci, jak Ty to przedstawiasz. Nie mówię, że trzeba to zostawić w spokoju i nie rozgrzebywać, bo sam jestem zwolennikiem sprawiedliwego rozwiązywania problemów, jednak takie ujawnienie spowodowałoby upadek państwowości w USA oraz wielki kryzys polityczny na całym świecie, w wyniku którego mogło by dojść nawet do wojny. Do tej sprawy trzeba podejść z głową. Nie można tego zrobić jak w przypadku zwykłej sprawy o np. kradzież, że wskaże się palcem winnych i "kawa na ławę" wyłoży się dowody winy. Takie, bez obrazy, toczenie piany raczej prowadzi do scenariusza najgorszego z możliwych. Prawdę mówi przysłowie - "iloraz inteligencji tłumu równa się IQ najgłupszego, podzielone przez liczbę uczestników". Może zabrzmi to bardzo ostro, ale ludzie to stado baranów, które bardzo często nie umieją, lub nie chcą trzeźwo myśleć. Idą po najmniejszej linii oporu. Jednak w tym przypadku ta droga prowadzi do zatracenia.

I żeby nie było. Jeśli ten 11 września sfingowal Dżordż Dobelju Busz, to, gdybym mial okazję, pierwszy obciąłbym mu jaja. Jednak wcześniej zatroszczyłbym sie o to, aby świat nie rozsypał się z tego powodu.

: 01 maja 2007, 16:56
autor: Patriot
To wszystko co mowisz Bielik to prawda, to będzie szok i to niemały ! Może nawet większy od tego jaki wywołał sam 11 września.
Nie martwiłbym sie o jakiś kryzys państwowości w USA (to nie Rosja czy nawet Polska), tam zasady demokracji są już głęboko osadzone i utwierdzone. Wojna moim zdaniem też nie grozi (tych by już wystarczyło!). Masz racje, gdyby ludzie tak masowo nie ulegali środkom masowego przekazu (organizatorzy tego wszystkiego chyba nie łudzili sie zostawić przekazu medialnego samemu sobie, rzeczywistość była kreowana, w przeciwnym razie najdalej tydzień po 11.09. PRAWDA sama wyszłaby na jaw!) to powszechna wiedza na temat tamtego wydarzenia byłaby odmienna od obecnej. To jest psychologia tłumu. Na początku wszyscy byli w wielkim szoku, byli przerażeni, razem z wieżami zawalił sie fundament tożsamości amerykańskiej - poczucie bezpieczeństwa.
Na tym właśnie żerowali ci którzy tego dokonali. Ludzi bardziej obchodziło co sie dzieje z ich bliskimi, z nimi samymi i co będzie jutro, pojutrze za tydzień za miesiąc... a skoro Tv powtarzała bez przerwy to samo o Ben Ladenie i fanatycznych rządnych krwii arabskich terrorystach, ludzie poprostu uznali, że skoro w tv i wszędzie mówią to samo to musi być prawda. I uwierzyli (cały świat uwierzył).
Ale minął jakiś czas, emocje zaczeły opadać i ci sami ludzie zaczęli zadawać pytania ? Jak to możliwe żeby..., nie nie coś tu nie pasuje..., I mieli racje, bo dla kogoś postronnego (postronnej osoby chłodno analizującej fakty) od razu oczywistym było ze coś tu jest nie tak. Zaczęło sie od Pentagonu i B757 (gdzie sie podział u diaska ! wyparował ? :lol: a moze to nie był B757 !!!). Atta (wg oficjalnej wersji) i kilku jego towarzyszy mieli kilku godzinny nalot na Cessnie 150). Oni by nie byli w stanie trafić w miasto!!!, co dopiero mowić o budynkach. To była robota doświadczonego operatora, a same samoloty były zdalnie sterowane.
Albo kiedy widać jak WTC w momęcie zawalania sie są po prostu wysadzane tak jak wysadza sie budynek przeznaczony do wysadzenia, co zresztą potwierdzją strażacy i policjanci, którym udało sie wyjść z tego piekła. Dlaczego cały gróz i pozostałośći natychmisast wywożono i przetapiano, a po to zeby nikt sie nie mógł dobrać do śladów po zinstlowanych tam wcześniej ładunkach wybuchowych, które to w istocie byly przyczyną zawalenia sie WTC. To zostało wielokrotnie potwierdzone zapisem magnitudy tektonicznej w trzech stacjach badawczych w samym NY. Taki budynek jak Twin Towers mógłby przetrzymać klikukrotne uderzenia nawet 747 z pełnymi zbiornikami. Karosen (nafta lotnicza)
nie miał tu zadnego wpływu na stal konstrukcyjną czy elementy nośne, bo spala sie w max. temp. 600 C, stal topi sie w temp ok 1400 stopni C.
Sprawa 757 który rozbił sie w Pensylwanii i wizyty FBI w domu
jednego ze świadków (który opowiedział lokalnej gazecie zupełnie odmienną wersję wydarzeń od tych co wiadomo było z tv). Grozili mu więzieniem itd. w razie gdyby miał ochotę o tym komuś jeszcze mówić.
Przykłady można by mnożyć.
To niee jest jakaś tam byle teoria spiskowa. To nawet nie jest teoria. To jest TEZA, poparta wieloma dowodami.
Na wszystko są twarde naukowe dowody, na których ignorowanie (z całym szacunkiem) moze sobie pozwolić tylko ktoś [kolokwializm] bardzo niemądry [/kolokwializm], ewentualnie totalny ignorant.

Ujawnienie prawdy to bez wątpienia będzie wstrząs. I z tym sobie poradzimy. A tych co za to odpowiadają dosięgnie sprawiedliwość (nie wiem czy śmierć to wystarczająca kara, dostaną pewnie ciężkie więzienie i 1000 0000 lat do odsiedzenia).

: 07 maja 2007, 13:37
autor: Płetwa
:shock: Dopiero dziś tutaj zajrzałem, Patriot a masz może jakieś inne informacje na temat "Katastrofy Giblartarskiej" i śmierci gen.Sikorskiego?
Mówię Ci Patriot za Naszego życia nic, podkreślam NIC nie wypłynie na jaw.

: 07 maja 2007, 23:51
autor: Patriot
Don't be so sure Płetwa :) !

Wokół innych "teorii spiskowych" jak Katastrofa Gibralatarska, Roswell czy JFK istnieje wiele pogłosek, domniemań i przypuszczeń. Wspopmiane historie mają to do siebie, że pomimo pewnych poszlak, nie ma twardych, niepodważalnych dowodów... albo nie, inaczej, dowody (co by nie oznaczały) gdzieś tam są ! Nie ma tzw. dymiącej strzelby... w tym przypadku jest... I to jaka !!!
Ci, którzy do tego doprowadzili, bardzo sie postarali i zrobili bardzo dużo, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego, mimo to ludzie, to nie bydło (chociaż oni by chcieli żeby tak pozostało) ale istoty rozumne, potrafiące myśleć. Nie da sie ludziom wmówić że białe jest czarne, nawet kiedy powtarza to tv, radio i prasa.
Jestem więc spokojny o PRAWDE, ona zostanie ujawniona, prędzej niż póżniej, szybciej niż myślisz Płetwa.

: 08 maja 2007, 08:54
autor: Spitfire
Patriot pisze:... Nie da sie ludziom wmówić że białe jest czarne, nawet kiedy powtarza to tv, radio i prasa. ...
O, przepraszam! Przecież tak po prostu jest! Natomiast: "Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne" :!: Tak przynajmniej stwierdził miłościwie nam panujący premier w swoim własnym expose! :lol:

PS. Przepraszam, ale tak mi się skojarzyło i nie mogłem się powstrzymać od dopisania tu tej małej złośliwości. :P

no

: 09 maja 2007, 16:12
autor: barthez123
Zobaczymy,może się kiedyś tego doczekamy,a może już nasze he he wnuczki.Za naszego życia nie sądzę abyśmy się czgoś dowiedzieli co będzie prawdą.Pozdro :(

: 12 maja 2007, 00:07
autor: Patriot
11.09.2001 - Nowy Ład Świata ( :evil: ) - Fox News -> jak sie pierze ludziom mózgi (ku przestrodze).

Tak

: 12 maja 2007, 15:06
autor: barthez123
Tak-Fox News, wiadomo kto zacz, panowie :evil:

: 16 maja 2007, 02:16
autor: Estraven
Patriot pisze: Ujawnienie prawdy to bez wątpienia będzie wstrząs. I z tym sobie poradzimy.
Prawda nie ma żadnego istotnego wpływu na spiskowe teorie dziejów - one powstają niezależnie od niej, wbrew niej, mimo niej... Jestem przekonany, że nawet gdyby wszystkie materiały o 11 września były dostępne jak na tacy, ktoś zawsze wymyśli kolejne nonsensy - podobne do tych ogłaszanych obecnie, wynikłych - jak uważam - z niewiedzy i chęci, aby to drugie dno jednak istniało...

Osobiście przyznam, że nie wszystko jest w znanych mi wersjach logiczne, ale zdecydowana większość tych hipotez naprawdę nie wydaje mi się poważna. O idei samego spisku w ogóle trudno by mi się wypowiadać bez dowodów - chyba, że dla analizy paranoicznych wątków kultury masowej :wink:

: 04 cze 2007, 18:49
autor: Patriot
Głos wewnętrzny http://youtube.com/watch?v=Ctlmholr45c& ... ed&search= proponuje obejrzeć do końca.

Re: 11 września 2001 - PRAWDA o tym co się wtedy stało

: 11 wrz 2008, 23:53
autor: eNwings
8) http://www.southparkstudios.com/episodes/103775/" onclick="window.open(this.href);return false; - chociaż konwencja troche nie licuje z powagą sytuacji... warto obejrzeć - nic dodać nic ująć, całe podsumowanie 9/11 ! (p.s. uwielbiam South Park :mrgreen:)

Re: 11 września 2001 - PRAWDA o tym co się wtedy stało

: 14 wrz 2008, 08:57
autor: stresik
dobre......fajny film....szkoda, że nie PO NASZEMU :lol:

POZDRO....stary kumplu :mrgreen:

Re: 11 września 2001 - PRAWDA o tym co się wtedy stało

: 19 wrz 2008, 17:38
autor: Qna
Rok 1984. Orwell......