Strona 2 z 4

: 05 kwie 2007, 12:14
autor: fly_jabko
no własnie i mi sie wydaje tak jakos nie swojsko...

: 16 kwie 2007, 17:32
autor: Patriot
Na początku też myślałem o 'EPKS Spotters', ale po chwili zastanowienia wydało mi sie to za proste i zbyt oczywiste. A co jak powstanie jakieś inne stowarzyszenie z nazwą kodową lotniska np istnieje grupa EPWA Spotters, myśle ze istnieje dużo takich grup wykorzystujących w nazwie 'EP... itd Spotters' a nowe będą powstawać powielając ten wzór. Nie myślicie, ze nazywanie w ten sposób stowarzyszenia jest małoorginalne, to tak jakby istniał jakiś nie wiem, nieformalny wymóg co do tego zeby wszystkie grupy spotterów zaczynały sie na E. Nie mam zamiaru udziwniać, ani forsować za wszelką cene swojego pomysłu, po prostu wydaje mi sie, ze '31st Spotters Group' najlepiej spełnia kryteria. Ale to tylko moje zdanie. Może najlepszym rozwiązaniem byłoby zaproponowanie kilku propozycji na nazwe i rozwiązanie kwesti w drodze demokratycznego głosowania wśród przyszłych członków stowarzyszenia ? Co myślicie ?

: 16 kwie 2007, 21:14
autor: Drzemi
Powtórzę się. ;)
Drzemi pisze:"31st Spotters Group" dla osób niewtajemniczonych będzie się kojarzyło, że jesteście 31 grupą spotterów... ;)
Wzór EPxx Spotters jest dość popularny, może dlatego bo każda grupa chce pokazać skąd jest. :P Poza tym, kto powiedział, że proste jest złe? ;)

: 19 kwie 2007, 14:01
autor: Xlem
Z całym szacunkiem dla waszego entuzjazmu wyrażam swój sceptycyzm.
Analogicznie było z SP-3ELT, emblematów było sporo - i na tym się skończyło.
Może zamiast zabierać się do tematu od strony ...d, należałoby poczynić jakieś kroki organizacyjne.
Np. pokazać czynnikom wojskowym, ze w ogóle istniejemy.
Może na początek zredagować skromny list do "odpowiednich czynników" prezentujący nas, nasze idee (marzenia) i zamierzenia. Tak żeby wyjść z cienia płotu i zwrócić na siebie uwagę.
Samo spieranie się o nazwę czegoś, co jest bytem mniej niż wirtualnym nie przyniesie efektów. Wykorzystanie zaś tej energii i zapału może coś zmieni.

: 19 kwie 2007, 21:40
autor: Patriot
Zgadzam sie Xlem, tylko zanim ujawnimy się światu, to dobrze było by już znać nazwe stowarzyszenia które tworzymy. Jak sie zolnierz ŻW pod płotem zapyta kim ty/wy jesteś/cie i co tu robisz/cie ?, to zamiast odpowiedzieć spotter1, spotter2, spotter3 padnie odpowieć "... SPOTTERS...", a wtedy jemu, jego kolegom i innym czynnikom już na dłużej zapadnie w pamięć nie koleś 1, 2 czy 3 tylko właśnie "... SPOTTERS...".

: 20 kwie 2007, 07:02
autor: fly_jabko
ale po co coś wumyślnego czego teń szary szerogowy człowieczek nawet nie zrozumie i tak nas z tamtąd pogoni... mnie sie wydaje ze kolega Xlem ma absolutna racje... co do nazwy dla mnie to Bedzie EPKS spotters... nazwa prosta, mówi czym sie zajmujemy i z czym sie personalizujemy (czyli poprosty spotterzy z krzesin) nie wystarczy?

no to nazwę juz mamy :P teraz należało by działać dalej ;)

: 20 kwie 2007, 13:21
autor: Patriot
fly_jabko pisze:ale po co coś wumyślnego czego teń szary szerogowy człowieczek nawet nie zrozumie i tak nas z tamtąd pogoni...
A skąd wiesz Fly, ze ten "szary szeregowy czlowieczek" nie zrozumie?, daj Mu szanse, moze przy kolejnych wizytach pod płotem jak nas zobaczą, to powiedza: hej to Ci z tego stowarzyszenia, hodż Heniek idziemy, niech sobie focą... :wink:
fly_jabko pisze:co do nazwy dla mnie to Bedzie EPKS spotters... nazwa prosta, mówi czym sie zajmujemy i z czym sie personalizujemy (czyli poprosty spotterzy z krzesin) nie wystarczy?
Co do 'EPKS Spotters' moje zdanie znacie, za proste, zbyt oczywiste, powielające dobrze znany wzór, małooryginalne.
Jedyny plus to prostota - ale czy to wystatrczy ?
I coś jeszcze, nie wszyscy będą z Krzesin Fly (Poznań i jego okolice), a jak ktoś będzie z drugiego końca Polski, powiedzmy z Bieszczad, to już przez samą nazwe będzie 'wykluczony' z członkostwa.
Natomiast "31st Sptters Group" nie określa miejsca pochodzenia jego członków, przez co ma charakter powszechny.
fly_jabko pisze:no to nazwę juz mamy :P
Czy to znaczy, że decyzja została już podjęta ? jednosobowo...!!???
A może jednak głosowanie ? Potencjalny przyszły członek stowarzyszenia powinien mieć przecież wpływ na organizacje, w której będzie sie znajdował, włącznie z jej nazwą.
fly_jabko pisze:teraz należało by działać dalej ;)
Pełna zgoda Fly :wink:

p.s. post nr 666 :twisted:

: 20 kwie 2007, 17:23
autor: fly_jabko
dla mnie to to kasza... ja sie wykruszam z projektu...

: 20 kwie 2007, 22:44
autor: Drzemi
Patriot pisze:I coś jeszcze, nie wszyscy będą z Krzesin Fly (Poznań i jego okolice), a jak ktoś będzie z drugiego końca Polski, powiedzmy z Bieszczad, to już przez samą nazwe będzie 'wykluczony' z członkostwa.
Natomiast "31st Sptters Group" nie określa miejsca pochodzenia jego członków, przez co ma charakter powszechny.
EPKS Spotters nie określa nazwy pochodzenia członków stowarzyszenia, tylko lotnisko, którym się będą najbardziej "zajmować". W naszym stowarzyszeniu w Mińsku jest aż 5 osób z Mińska i ponad drugie tyle z innych miejscowości, najdalej z Sieradza.

To podobnie jak we Flankerze zdarzyło mi się latać w 27IELT gdzie miała na przydomek, czy jak to nazwać, Kraków, bo osoba, która wpadła na pomysł organizacji tego była z Krakowa, a ludzie np. z Mińska czy Koszalina jednak nie byli wykluczeni. ;)

: 20 kwie 2007, 23:19
autor: Patriot
No to można różnie rozumieć, np.
fly_jabko pisze:co do nazwy dla mnie to Bedzie EPKS spotters... nazwa prosta, mówi czym sie zajmujemy i z czym sie personalizujemy (czyli poprosty spotterzy z krzesin) nie wystarczy?
Fly odrazu skojarzył z nazwe EPKS z miejscem skąd pochodzą spotterzy - Krzesiny. Komuś innemu jak zobaczy 'EPKS Spotters' też może sie wydać, że to tylko miejscowi tam są. Chodzi o to, żeby począwszy od samej nazwy było czytelne, że tą grupe stanowią ludzie z różnych stron, nie tylko Polski, ale może i świata. Co mam wielką nadzieje kiedyś stanie sie rzeczywistością :wink:

Jak widać, wynikł tu mały spór pomiędzy Fly'em a mną dotyczący nazwy.
To Fly był inicjatorem tego pomysłu, przedstawiłem więc mu
pewien kompromis, który mam równierz nadzieje pozwoli
szybko zażegnać ten konflikt,
dla dobra tego co mamy ambicje wspólnie stworzyć.

: 21 kwie 2007, 06:42
autor: Qna
Ja to rozumuje mniej wiecej jak to Drzemi napisal :wink:

ale ja sie nie znam 8)

: 21 kwie 2007, 10:02
autor: Patriot
Eeee tam Qna, nie mow że sie nie znasz.. :wink:
Tu chodzi o to, że dwoje ludzi ma po prostu różne wizje tej samej rzeczy, i
próbóją przekonać innych do swojego pomysłu podając argumenty, normalne. Na razie nie mogą sie dogadać, ale to może szybko sie zmieni.
Nie zdradze zbyt wiele, jeśli powiem, że prawdopodobnie będzie głosowanie (dla tych już zdeklarowanych i potencjalnych przyszłych członków) nad nazwą. Jeśli ktoś z Was miałby jeszcze jakiś inny pomysł na nazwe (oprócz 'EPKS Spotters' i
'31st Spotters Group'), będzie on mile widziany. Wszystkie zgłoszone propopzycje wzięłyby udział w głosowaniu. Ankieta byłaby ograniczona czasowo (powiedzmy do 3 tygodni, żeby każdy zainteresowany mógł spokojnie oddać swój głos). Propozycja, która otrzyma najwięcej głosów
wygrywa, i staje się oficjalną nazwą !
To ogólne założenia.
Na razie jednak czekam na odpowieć Fly'a.

: 21 kwie 2007, 10:35
autor: pingwin
Witajcie.
Ogólnie mnie to nie dotyczy, ale czytam i czytam... no i musze coś napisać.
Nie wiem wogóle po co te dyskusje?
Może zamiast dyskutować wkońcu zacznijcie działać...
Jestem za tym co napisał Xlem... (Nic dodać nic ująć...)
Może pokażcie się, wyjdzcie z krzaków, tylko że jak będziecie wybierać nazwę miesiąc czasu to ile potrwają
wam dalsze sprawy organizacyjne???
Ja stawiałbym na nazwę EPKS Spotters, a nie żadne Vipers czy 31 group EPKS Spotters - proste i pokazujące
skąd ( z jakiego lotniska ) pochodzicie,
no, a kto wie co na Krzesinach stacjonuje bedzie wiedział czym tak najbardziej się zajmujecie... i tak naprawdę najcześciej
spotykać będziecie się na Krzesinach, a przecież wiadomo że fotografować będziecie wszystko co na to lotnisko przyleci...
No i przecież wyjeżdzać bedziecie na inne lotniska, no i chyba za każdym razem nie będziecie zmieniać
nazwy na np: EPLK czy EPMB...?
A czy członkiem stowarzyszenia będzie ktoś z Poznania, Bydgoszczy czy Kielc to już powinniście ustalić sami no i zaznaczyć
to w statusie bądź regulaminie. By potem każdy kto zechce się do was przyłączyć bądź uzyskać informacje o waszym stowarzyszeniu wiedział co i jak działa...
A może lista członków by wam się przydała?
Logiem i tego typu pierdołami (ale równie ważnymi) zajmiecie się później...
Fly - o ile pamiętam to Ty wyszedłeś z inicjatywą, wiec nie poddawaj się... :wink:
Powodzenia
Pozdrawiam serdecznie

No

: 21 kwie 2007, 11:24
autor: barthez123
Pomysł ogólnie mi się podoba,ale mam jedno pytanie. Nie posiadam odpowiedniego aparatu i od dawna już samoloty filmuję kamerą i czy to jest zgodne według was ze spotteringiem czy może macie inne zdanie.Kwestia jak zwykle rozbija się o kasę bo taki aparacik kosztuje :bad-words: majątek!!!Pozdro :D

: 21 kwie 2007, 14:14
autor: Patriot
barthez123 pisze:Pomysł ogólnie mi się podoba,ale mam jedno pytanie. Nie posiadam odpowiedniego aparatu i od dawna już samoloty filmuję kamerą i czy to jest zgodne według was ze spotteringiem czy może macie inne zdanie.Kwestia jak zwykle rozbija się o kasę bo taki aparacik kosztuje majątek!!!Pozdro
Moim zdaniem barthez, kamera moze być jak najbardziej! nawet lornetka moze być. Kto powiedział ze spotter to odrazu musi być wyposażony w aparat i to ten z najwyższej półki.
Spotting to nie tylko sama czynność naciskania na spust migawki, ale cos więcej, to oglądanie i uwiecznianie stalowych ptaków, myślenie o tym zeby być TAM, kiedy się jest TU na dole.
W każdy razie, coś w tym stylu chciałem powiedzieć.. :wink:
pingwin pisze:Witajcie.
Ogólnie mnie to nie dotyczy, ale czytam i czytam... no i musze coś napisać.
Nie wiem wogóle po co te dyskusje?
Może zamiast dyskutować wkońcu zacznijcie działać...
Jestem za tym co napisał Xlem... (Nic dodać nic ująć...)
Może pokażcie się, wyjdzcie z krzaków, tylko że jak będziecie wybierać nazwę miesiąc czasu to ile potrwają
wam dalsze sprawy organizacyjne???
To co piszesz Ty i Xlem, to prawda, należy działać... (chyba wszyscy sie co do tego zgadzamy).
Jednakże, nie można robić drugiego kroku, kiedy nie zrobiło sie jeszcze pierwszego. Pośpiech jest najgorszą rzeczą jaka sie może przytrafić.
Najważniejsze to zachować spokój i opanowanie!
Jak już rozstrzygnie się kwestia nazwy, wtedy można sie brać za rzeczy organizacje czy tworzenie regulaminu.
Gdyby mi na tym projekcie nie zależało, to pewnie bym wogóle sie nie odzywał, nazwa byłaby już dawno wybrana, a całej tej dyskuskusji wcale by nie było.
Kiedy Fly wyszedł z tym pomysłem na stowarzyszenie, zchęcał do włączania się innych w jego tworzenie.
Ja właśnie to staram sie robić.
Pomysłodawcą był Fly i nikt Mu tego nie odbierze, ale jeżeli, są w to zaangażowani różni ludzie (stowarzyszenie), a nie jeden,
to należy uznać, że wszyscy zaangażowani w to mają tak samo ważny głos, ze nie wszystko wiadomo z góry.
Pojawiają sie sprzeczności, rózne zdania - to normalne, początki z regóły bywają trudne. Dobrze gdy potrafimy je przezwyciężyć by osiagnąć wspólny cel.
pingwin pisze:Ja stawiałbym na nazwę EPKS Spotters, a nie żadne Vipers czy 31 group
no, a kto wie co na Krzesinach stacjonuje bedzie wiedział czym tak najbardziej się zajmujecie... i tak naprawdę najcześciej
spotykać będziecie się na Krzesinach, a przecież wiadomo że fotografować będziecie wszystko co na to lotnisko przyleci...
No i przecież wyjeżdzać bedziecie na inne lotniska, no i chyba za każdym razem nie będziecie zmieniać
nazwy na np: EPLK czy EPMB...?
A czy członkiem stowarzyszenia będzie ktoś z Poznania, Bydgoszczy czy Kielc to już powinniście ustalić sami no i zaznaczyć
to w statusie bądź regulaminie. By potem każdy kto zechce się do was przyłączyć bądź uzyskać informacje o waszym stowarzyszeniu wiedział co i jak działa...


I tu moim zdaniem leży największa słabość nazwy 'EPKS Spotters', jak pingwin sam napisał:
EPKS Spotters - proste i pokazujące skąd ( z jakiego lotniska ) pochodzicie [...]
Po prostu nazwa 'EPKS Spotters' kojarzyć sie będzie z miejscem pocjhodzenia jej członków, nie tylko (jak niektórzy mówią) z miejscem gdzie będą się oni spotykać, niezależnie skąd by byli.
Natomiast '31st Spotters Group' w sposób wyraźny nawiązuje do miejsca - 31 Bazy Lotniczej, nie nawiązująć zaś w jakikolwiek sposób do pochodzenia. Przez to nowi chętni do wstąpienia (zanim jeszcze zdążą spojrzeć w status) nie odniosą wrażenia, ze ta grópa jest tylko zrzeszeniem osób z tamtąd (Krzesin).
Mówisz pingwin o statusie. Pełna zgoda, że musi być, tylko jak dobry on by nie był, to nie da sie w nim wszystkiego określić (np.
wymienić wszstkich miast, miejscowości, wiosek, skąd mogą a skąd nie mogą pochodzić przyszli członkowie). Nie da sie wsystkiego przewidzieć, dlatego powinnna istnieć pewna przestrzeń bezpieczeństwa, którą mogłaby zapewnić sama nazwa.
To co ja myśle. :wink: