Re: Zbieracze odznak lotniczych i naszywek
: 14 lis 2011, 17:07
sgt
W zasadach nadawania przedstawionych przeze mnie jest wszystko jasne .Zmieniły się tylko realia.Nie ma SCH i PSZ, ale mechanicy i technicy lotniczy pozostali .Podanego przeze mnie jako przykład Kaprala ze Złotą Turbinką należałoby "prześwietlić " Po pierwsze jako kpr . na pewno nie jest na etacie technika , ew. mechanika -st .mechanika -a więc mógłby ewentualnie nosić "srebrną turbinkę " a nie złotą. Cały pic polega na tym że Przełożeni nie za bardzo tą sprawą się interesują, i nie ma komu podjąć konkretnej decyzji. Taka ukończona Szkoła, szkolenie , taka a taka praktyka, tyle lat na stanowisku i wszystko jasne .A dlaczego mamy nie dbać o tradycję, dążyć do podniesienia statusu mechaników-techników lotniczych,poziomu wiedzy i obsługi sprzętu. Ale to temat rzeka, chociaż mimo wszystko jedno z drugim ma wiele wspólnego.
PS .Jeśli chodzi o personel latający -techników pokładowych , to dlaczego nie możecie sobie wywalczyć prawa noszenia Gapy Pilota która w szponach trzyma zarys gwiazdowego silnika lotniczego ? Jeśli się nie mylę była taka odznaka w PSZ na Zachodzie, i chyba personel pokładowy z Krakowa wywalczyl sobie prawo noszenia takiej odznaki. Przynajmniej parę razy widziałem na kombinezonach wersje polową tej odznaki w formie naszywki .To jak są lepsi i gorsi ? Tak mi się to przypomniało i wydawało mi się iż sprawa jest na dobrej drodze .
W zasadach nadawania przedstawionych przeze mnie jest wszystko jasne .Zmieniły się tylko realia.Nie ma SCH i PSZ, ale mechanicy i technicy lotniczy pozostali .Podanego przeze mnie jako przykład Kaprala ze Złotą Turbinką należałoby "prześwietlić " Po pierwsze jako kpr . na pewno nie jest na etacie technika , ew. mechanika -st .mechanika -a więc mógłby ewentualnie nosić "srebrną turbinkę " a nie złotą. Cały pic polega na tym że Przełożeni nie za bardzo tą sprawą się interesują, i nie ma komu podjąć konkretnej decyzji. Taka ukończona Szkoła, szkolenie , taka a taka praktyka, tyle lat na stanowisku i wszystko jasne .A dlaczego mamy nie dbać o tradycję, dążyć do podniesienia statusu mechaników-techników lotniczych,poziomu wiedzy i obsługi sprzętu. Ale to temat rzeka, chociaż mimo wszystko jedno z drugim ma wiele wspólnego.
PS .Jeśli chodzi o personel latający -techników pokładowych , to dlaczego nie możecie sobie wywalczyć prawa noszenia Gapy Pilota która w szponach trzyma zarys gwiazdowego silnika lotniczego ? Jeśli się nie mylę była taka odznaka w PSZ na Zachodzie, i chyba personel pokładowy z Krakowa wywalczyl sobie prawo noszenia takiej odznaki. Przynajmniej parę razy widziałem na kombinezonach wersje polową tej odznaki w formie naszywki .To jak są lepsi i gorsi ? Tak mi się to przypomniało i wydawało mi się iż sprawa jest na dobrej drodze .













