Strona 9 z 20

: 04 mar 2006, 09:12
autor: czachus
OCZYWIŚCIE Z DŹWIĘKIEM!!!!! :D

: 04 mar 2006, 10:21
autor: Gregory
Nie no rozbawiło mnie do łez. Normalnie mam łzy w oczach. Naprawdę plocam wszystkim pierwszy plik dźwiękowy pt,. "OGNISKO". dosłownie SZOK. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
To jest LINK http://www.alejaja.pl/sznurki.php?a=category&id=9

: 04 mar 2006, 12:37
autor: suter
mieszkalem 3,5 roku na stancji - tak to wlasnie bylo :/

ale nie ma co czachus rozpi(*&^%$#@! mnie na kawalki hahahahahahahahahahahaha

Gregory - mi nie chodzi :cry: :cry: :cry: :cry:

: 04 mar 2006, 21:27
autor: Gregory
No szkoda kurna szkoda. Można się uśmiać :lol:

: 06 mar 2006, 17:23
autor: Qna
kurde dobre :shock:

: 13 mar 2006, 17:53
autor: Ronin
Zona do meza
-kochanie wyrzuc smieci
-cholera dopiero co usiadlem
-a co robiles caly czas
-lezalem :)

: 14 mar 2006, 13:20
autor: suter
Ronin bbuuuaaahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahaha

jaki emblemat hahahahhha

: 14 mar 2006, 13:33
autor: Gregory
No to jest Dobre. :D

: 14 mar 2006, 14:04
autor: Gregory
Ale ja też coś mam.

Poruczniku! Dowiedziałem się wczoraj, że wróciliście do obozu pijani i na dodatek pchając taczkę!
- Tak jest, panie majorze.
- Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie! I długo nie wydam żadnej przepustki!
- Tak jest, panie majorze.
- I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie?
- W tej taczce był pan, panie majorze...
------------------------------------------
- Z kim mieliście ostatnio stosunek?
- Melduję, że z wiewiórą.
- Zboczeniec! A wy?
- Melduję, że też z wiewiórą.
- A wy? Też z wiewiorą?
- Melduję, że nie.
- Dam wam nagrodę za wzorowe zachowanie. Jak się nazywacie?
- szer. Wiewióra.
---------------------------------------------
Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablicę?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
--------------------------------------------
Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
---------------------------------------------
Na komisji wojskowej pytają poborowego:
- Do you speak English?
- Hę???
Pytają następnego:
- Do you speak English?
- Hę???
I następnego:
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- Hę???
------------------------------------------
Co powinien zrobić żołnierz, będąc w składzie amunicji, kiedy wybuchnie pożar?
- Powinien wylecieć w powietrze!




: 14 mar 2006, 16:17
autor: czachus
Jest impreza. Siedzą trzy myszki w norce nawalone jak szpaki :D
Zebrało im się na przechwałki, która jest lepszym "kozakiem" :D
Pierwsza mycha mówi:
- Ja to wciągam trutkę przez dziurki w nosie...ALE MAM WTEDY ODLOT!!!
Druga mysia na to:
- Ja to pakuję moje bicepsy i brzuszek na pułapce na myszy....
W tym momencie trzecia mycha zaczęla się ubierać i wychodzic z norki.
Pozostałe myszki się pytają: a gdzie Ty idziesz? Trzecia myszka na to: bzyknąć kota! :D

: 20 mar 2006, 11:58
autor: suter
W zatłoczonym autobusie stoi lekko zawiany jegomosc, który co pewien czas mówi glosno: "O [cEnZuRa]!".
Pasazerowie zwracaja mu uwage, ale on nie reaguje, tylko powtarza swoje.
W koncu kierowca zatrzymuje autobus, podchodzi do faceta i grozi, ze jesli nie przestanie, to zawiezie go na policje.
Na to facet nachyla sie, mówi kierowcy kilka slów na ucho.
Kierowca pobladl gwaltownie i mówi:
- O [cEnZuRa]! Ja bardzo panstwa przepraszam, ale zona tego pana urodzila wczoraj wczoraj blizniaki i dala im na imie Lech i Jaroslaw
- O [cEnZuRa]! - chórem ryknęli pasazerowie

: 20 mar 2006, 19:03
autor: fly_jabko
- O [cEnZuRa]! dobre :D

: 20 mar 2006, 23:20
autor: Gregory
Ha Ha Ha Ha ha ha ha . Cool.

: 21 mar 2006, 10:39
autor: martin
Jak już jesteśmy ( w innmy wątku ) prz pierszej oblatanej 16tce to niezł dowicip ostanio widziałem:

Dlaczego w pierwszej fazie przetargu odrzucono F/A-18 ?










Bo tankowce są za drogie.

Marcin

: 26 mar 2006, 23:34
autor: suter
Policjant zatrzymuje faceta jadącego mercedesem, ponieważ nie zatrzymał się na znaku Stop.
- Poproszę prawo jazdy.
- Ale panie władzo, czy mógłby pan powiedzieć co ja takiego zrobiłem?
- Nie zatrzymał się pan na znaku Stop.
- Ale panie władzo, po co miałem się zatrzymywać? Nie widziałem żadnego samochodu w odległości kilometra.
- Nic nie szkodzi, przepisy trzeba przestrzegać.
- No, ale panie władzo, gdy dojeżdżałem do znaku to zwolniłem gdzieś do 20 kilometrów na godzinę i gdy nie zobaczyłem żadnego samochodu, pojechałem dalej.
- Zwolnił pan, ale się pan nie zatrzymał - mówił poirytowany glina.
- Czy nie ma pan co innego do roboty, tylko wlepianie mandatów za nic? Lepiej idź pan sobie pączka zjeść!
- Udam, że nie słyszałem ostatniego komentarza. A teraz prawo jazdy poproszę.
- No dobra, ale niech pan mi najpierw wytłumaczy, jaka jest różnica pomiędzy zwolnieniem a zatrzymaniem. Ja nadal nie rozumiem czemu nie wystarczy zwolnić.
- Chętnie panu wytłumaczę - glina otwiera drzwi od merca, wyciąga kierowcę i zaczyna go lać pałą po łbie. Po pięciu minutach pyta:
- Czy chce pan żebym zwolnił, czy żebym się zatrzymał?