Re: Kółko miłośników Mi-24
: 12 maja 2008, 18:12
?http://home.agh.edu.pl/Lists/log2html.c ... .1997-07+9" onclick="window.open(this.href);return false;W miejscowosci Gronik pod Zakopanem, przy poczatku Doliny
Malej Laki spadl wczoraj o godzinie 12.20 smiglowiec szturmowy
MI-24 W. Do katastrofy doszlo w momencie ladowania na terenie
wojskowego osrodka szkoleniowo-wypoczynkowego.
Na pokladzie smiglowca znajdowalo sie szesciu zolnierzy (trzech
pilotow oraz trzech pasazerow). Zaden z nich nie ucierpial w
wypadku.
- MI-24 W podchodzil do ladowania i wtedy nagle obrocil sie
na bok i tak spadl na ziemie. Po chwili ze zbiornikow zaczelo
wyciekac paliwo - powiedzial "Gazecie" Dariusz Basinski, dyzurny
ze strazy pozarnej w Zakopanem.
Od razu do akcji wkroczyly jednostki strazy pozarnej, ktore
wypelnily piana smiglowiec i jego okolice oraz rozlaczyly ciagle
pracujaca instalacje elektryczna. Mimo ryzyka wybuchu maszyny
w sasiedztwie miejsca wypadku zgromadzily sie tlumy gapiow.
Straz zneutralizowala wyciek i zabezpieczyla teren oraz okoliczna
rzeke przed zanieczyszczeniem ich paliwem. Po poludniu trwalo
przepompowywanie 1600 litrow paliwa ze zbiornikow smiglowca
do specjalnej cysterny.
Śmigłowce Lotnictwa Wojsk Lądowych co roku ćwiczą loty w góracheNwings pisze:p.s. Ale co ten robił w Zakopanem?
Ale nie w tym roku.. przynajmniej nie w naszychGrzes pisze:Śmigłowce Lotnictwa Wojsk Lądowych co roku ćwiczą loty w góracheNwings pisze:p.s. Ale co ten robił w Zakopanem?