Pisze eN
eNwings pisze:ps. W MiGu-29 bodaj na EPMB kilka ładnych lat temu odpadła owiewka.. Pilot miał opuszczony wizjer i założoną maskę, i jakoś wylądował + fakt że to chyba była zima + w nocy - chociaż tego nie jestem pewien.
Po czym, kilka postów dalej odpowiada sobie:
eNwings pisze:Widziałeś kiedyś kogoś chodzącego w okularach przeciwsłonecznych w nocy? Ja też nie. Oczywiście, że zsunął przesłonę w momencie w którym nastąpiło "zerwanie dachu".
Smigol?
eNwings pisze:No i świadomość, że było by się tym pierwszym który stracił 29 ... też bym lądował.
Nie wiesz co byś zrobił, ani się nie dowiesz, sorry Winetou
eNwings pisze: (jak to często lubisz określać) człowiek radziecki
Czy lubię? Może i tak.
eNwings pisze:"liocik szliemy"
Co to za dziwoląg?
eNwings pisze:mogło by dać pilotowi ułamki sekund na to żeby być może chwycić się za głowe (odruch..)
Za głowę to się człowiek łapie czytając takie… nawet ciężko to określić co to jest.
eNwings pisze:Natomiast fakt, że doświadczony pilot nie zaryglował i nie zahermetyzował kabiny może dość mocno świadczyć o tym że mógł również w ogóle nie zapiąć hełmu/maski (w psychologii efekt uboczny stresu tzw. mental errors)
A sprawy techniczne? Co byś powiedział o pęknięciu węża uszczelniającego lub o uszkodzeniu zamków osłony? Czy cokolwiek innego.
Ale z psychologią to brzmi bardzo przekonywująco. Super. Bez tego byłoby takie jakieś nieprofesjonalne, mental errors – to brzmi dumnie.
eNwings pisze:Powiedziałem, że nie znam szczegółów konstrukcyjnych tamtego hełmu.. a chyba raczej nie był to zestaw ZSz-5/KM-34M.. Jednak z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że gdyby maska była wpięta z obydwu stron w hełm a pasek byłby zapięty to być może pilot nie stracił by łączności.
Nie zrozumiałeś o czym napisałem. Nie o szczegóły konstrukcyjne chodzi, ale o fakt, czy oberwał w hełm osłoną, czy nie, bo jeżeli tak, o czym pisał Ptaku na podstawie tego co mu powiedział lekarz, a Ty nie miałeś już pytań (o naiwni co uwierzyli) w postaci stwierdzeń (takie nowe zagadnienie z psychologii „Paradoks eN’a” – zadawanie pytań poprzez stwierdzenia, bądź też poszukiwanie wiedzy poprzez szerzenie swoich „prawd”), to dyskusja staje się bezprzedmiotowa. Jeżeli zaś hełm mu spadł od strumienia wpadającego powietrza, to dlaczego? Nie dowiemy się, a stwierdzenie „z dużym prawdopodobieństwem” trąci maciarewiczowszczyzną , on być może też ma rację.
eNwings pisze:ps. Jak będziesz miał okazję, spróbuj się rozpędzić na motorze do 200km/h z niezapiętym hełmem... Gwarantuję, spadnie. Teraz sprawdź jaką prędkość miał ten Fishbed.
Ale po co mam sprawdzać i jedno i drugie?
eNwings pisze:Nie widziałem pilota F-16 lądującego, startującego lub walczącego bez maski i najczęściej z opuszczonym wizjerem (filtrem)!
A ile okazji miałeś ku temu, szczególnie chodzi mi o walkę.
Ci cholerni Blue Angels, jacyż oni nieprofesjonalni.