Strona 74 z 86

Re: Kółko miłośników F-16

: 15 sty 2012, 18:10
autor: bajers
Obrazek
Obrazek

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 13:40
autor: eNwings
Przechwycenie LOT-owskiego Embraera-170 przez F-16 z Łasku.

http://youtu.be/esk5AtLNDyU?hd=1

Bezcenne ujęcia również z Targeting Poda oraz korespondencja i widoki. Prędkość "Orkiestrolotu" w momencie przechwycenia wynosiła 240 IAS, na FL170. Odbyło się ono w rejonie VOR-Jedrzejów (na południe od Kielc), po czym E-170 wleciał w obszar kontrolowany EPWA a eFy wróciły do bazy. 8)

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 17:43
autor: Drzemi
eNwings pisze:po czym E-170 wleciał w obszar kontrolowany EPWA
Nie istnieje coś takiego jak "obszar kontrolowany EPWA".

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 18:12
autor: eNwings
Facebook... Obrazek yyyy facepalm. A istnieje coś takiego jak obszar kontrolowany lotniska w tym przypadku EPWA? Szukaj pod hasłem CTR :wink: Słowa strefa i obszar są synonimami.

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 18:50
autor: Drzemi
Nie istnieje. Jest strefa kontrolowana lotniska i jest rejon kontrolowany lotniska. Może u Ciebie są, ale we frazeologii w większości przypadków nie ma miejsca na synonimy.

Zresztą, F-16 odeszły do bazy gdy Embraer wlatywał w TMA, a nie w CTR. ;)

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 19:36
autor: eNwings
Spotykałem się z określeniami zarówno obszar jak i strefa w definicji CTR. Chodziło oczywiście o CTR bo spośród innych pokrewnych elementów przestrzeni jak ATZ i TMA jest pojęciem najbardziej pojemnym znaczeniowo odnoszącym się do samego lotniska. Poza tym przekraczanie CTR'a wskazuje dość mocno na zamiar lądowania na danym lotnisku a wchodzenie do TMA nie musi. To nie frazeologia stanowi o znaczeniu danego pojęcia a uwarunkowania techniczne wynikające z definicji.

F-16 odeszły przed LOGDY czyli punktem wlotowym w TMA Okęcie (sektor D), następnie MRT 64 i 27 wleciały w MATZ EPLK. Embuś wleciał w TMA a potem CTR i ATZ Okęcie.

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 21:03
autor: Drzemi
eNwings pisze:Spotykałem się z określeniami zarówno obszar jak i strefa w definicji CTR.
Nie wiem gdzie słyszałeś, ale odpowiednie dokumenty jasno określają jak się rozwija skrót CTR. "Obszar" może się odnosić do obszaru kontrolowanego, czyli CTA. Jedyne inne zastosowanie dla słowa obszar, to nieudolne tłumaczenie w AIP Polska dla TMA.
Chodziło oczywiście o CTR bo spośród innych pokrewnych elementów przestrzeni jak ATZ i TMA jest pojęciem najbardziej pojemnym znaczeniowo odnoszącym się do samego lotniska.
Nie odnosi się do samego lotniska, a każdy z tych skrótów jest tak samo pojemny znaczeniowo - każdy oznacza jedno.
Poza tym przekraczanie CTR'a wskazuje dość mocno na zamiar lądowania na danym lotnisku a wchodzenie do TMA nie musi.
Wlot do CTR-u nie oznacza zamiaru lądowania na danym lotnisku (choć ze względu na jego wielkość znacznie rzadziej zdarzają się przeloty przez CTR).
To nie frazeologia stanowi o znaczeniu danego pojęcia a uwarunkowania techniczne wynikające z definicji.
Po to jest frazeologia, żeby jasno określała co jak się nazywa. To, że w języku potocznym obszar, strefa i rejon oznaczają niemal to samo, nie oznacza, że w świecie lotnictwa też tak jest. Zresztą definicje z użyciem odpowiednich słów też znajdziesz w odpowiednich dokumentach i nigdzie CTR nie jest nazwany "obszarem."
F-16 odeszły przed LOGDY czyli punktem wlotowym w TMA Okęcie (sektor D), następnie MRT 64 i 27 wleciały w MATZ EPLK.
Punkt to LOGDA i nie wiem skąd Ci się wzięło określenie sektor D w odniesieniu do warszawskiego TMA - nie ma czegoś takiego, a jeśli gdzieś w necie taki podział istnieje, to chętnie go zobaczę.
Embuś wleciał w TMA a potem CTR i ATZ Okęcie.
Nie ma czegoś takiego jak ATZ Okęcie.

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 22:06
autor: eNwings
Drzemi pisze: Nie odnosi się do samego lotniska, a każdy z tych skrótów jest tak samo pojemny znaczeniowo - każdy oznacza jedno.
Oczywiście że każdy oznacza co innego ale każdy ATZ zawiera się w CTR. To miałem na myśli mówiąc pojemność.
Drzemi pisze:Wlot do CTR-u nie oznacza zamiaru lądowania na danym lotnisku (choć ze względu na jego wielkość znacznie rzadziej zdarzają się przeloty przez CTR).
A jeśli ktoś znajduje się w CTR i przez niego nie "przelatuje" to co robi..
Drzemi pisze:znajdziesz w odpowiednich dokumentach i nigdzie CTR nie jest nazwany "obszarem."
Jeśli w podręcznikach/dokumentach skrót CTR jest przypisany do słowa "strefa" a obszar do innego skrótu np. ATZ to ok, jeśli ktoś tak uznał i zatwierdził to pewnie dla przejrzystości i ma to odzwierciedlenie we frazeologii. Jakkolwiek w potocznym rozumieniu słowa obszar, rejon, strefa znaczą to samo i użycie któregokolwiek z nich w kontekście w/w akronimów nie dezawuuje znaczenia któregokolwiek z nich. Poza tym CTR odnosi się zawsze do rejonów/obszarów kontrolowanych lotnisk (EPWA) a ATZ istnieje równie dobrze nad Aeroklubem jak i Heathrow IAP.
Drzemi pisze:Punkt to LOGDA i nie wiem skąd Ci się wzięło określenie sektor D w odniesieniu do warszawskiego TMA - nie ma czegoś takiego, a jeśli gdzieś w necie taki podział istnieje, to chętnie go zobaczę.
LOGDA (odmieniając) LOGDy. Każdy rejon kontrolowany/czasowo wydzielony TMA lub TSA jest podzielony na sektory A, B, C, D itd... zwane też sub box'ami.

Widać to bardzo dobrze na mapce z Airspace Management Cell:
Obrazek
Drzemi pisze:Nie ma czegoś takiego jak ATZ Okęcie.
??? Strefa ruchu nadlotniskowego lotniska Okęcie. Brzmi lepiej? ;)

Re: Kółko miłośników F-16

: 17 sty 2012, 22:20
autor: Drzemi
eNwings pisze:Oczywiście że każdy oznacza co innego ale każdy ATZ zawiera się w CTR. To miałem na myśli mówiąc pojemność.
ATZ i CTR to 2 różne rzeczy. Jak jest CTR, to nie ma ATZ i na odwrót. ATZ i CTR należą do różnych klas przestrzeni powietrznej!
eNwings pisze:A jeśli ktoś znajduje się w CTR i przez niego nie "przelatuje" to co robi..
Ląduje lub startuje na lotnisku znajdującym się w CTR. Przelot = wlot do CTR-u i wylot bez lądowania.
eNwings pisze:Jeśli w podręcznikach/dokumentach skrót CTR jest przypisany do słowa "strefa" a obszar do innego skrótu np. ATZ to ok, jeśli ktoś tak uznał i zatwierdził to pewnie dla przejrzystości i ma to odzwierciedlenie we frazeologii. Jakkolwiek w potocznym rozumieniu słowa obszar, rejon, strefa znaczą to samo i użycie któregokolwiek z nich w kontekście w/w akronimów nie dezawuuje znaczenia któregokolwiek z nich. Poza tym CTR odnosi się zawsze do rejonów/obszarów kontrolowanych lotnisk (EPWA) a ATZ istnieje równie dobrze nad Aeroklubem jak i Heathrow IAP.
Tak, w lotnictwie takie rzeczy są na stałe przyporządkowane, żeby było wiadomo o czym się mówi. Potoczne znaczenie nie ma tu nic do rzeczy, bo mówiąc jedno możesz myśleć o trzech rzeczach, po to są przyporządkowane definicje, żeby ich przestrzegać i nie wymieniać sobie wyrazów w nazwach wedle uznania. A o ATZ sobie przeczytaj co napisałem wcześniej, na żadnym lotnisku kontrolowanym nie ma ATZ!
eNwings pisze:LOGDA (odmieniając) LOGDy. Każdy rejon kontrolowany/czasowo wydzielony TMA lub TSA jest podzielony na sektory A, B, C, D itd... zwane też sub box'ami.

Widać to bardzo dobrze na mapce z Airspace Management Cell
Dzięki za link. W Instrukcji Operacyjnej EPWA APP są inne oznaczenia (i kolejność oznaczeń stref i sektorów TMA).
eNwings pisze:??? Strefa ruchu nadlotniskowego lotniska Okęcie. Brzmi lepiej? ;)
Brzmi tak samo. Nie istnieje, dlaczego znajdziesz we wcześniejszych odpowiedziach.

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 01:00
autor: eNwings
Drzemi pisze:
eNwings pisze:Oczywiście że każdy oznacza co innego ale każdy ATZ zawiera się w CTR. To miałem na myśli mówiąc pojemność.
ATZ i CTR to 2 różne rzeczy. Jak jest CTR, to nie ma ATZ i na odwrót. ATZ i CTR należą do różnych klas przestrzeni powietrznej!
Ok, masz rację. Wydawało mi się, że ATZ jest na każdym lotnisku jako składowa CTR zarówno w przestrzeni C jak i G.
ps. Czym się różni MCTR OD MATZ? Rozumiem, że ten pierwszy odnosi się do przestrzeni kontrolowanej (C) a drugi do niekontrolowanej (G). Ale jak się to ma do rzeczywistości.. np. cześć Okęcia jest wojskowa.. to jest tam MCTR czy CTR, oba?
Drzemi pisze:
eNwings pisze:A jeśli ktoś znajduje się w CTR i przez niego nie "przelatuje" to co robi..
Ląduje lub startuje na lotnisku znajdującym się w CTR. Przelot = wlot do CTR-u i wylot bez lądowania.
Dokładnie odpowiedziałeś na moje pytanie. Uwzględniając to mówiłem o CTR w kontekście wejścia E-170 w rejon ;) kontrolowany a następnie strefę ;) Okęcia.

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 01:16
autor: Drzemi
eNwings pisze:Czym się różni MCTR OD MATZ? Rozumiem, że ten pierwszy odnosi się do przestrzeni kontrolowanej (C) a drugi do niekontrolowanej (G). Ale jak się to ma do rzeczywistości.. np. cześć Okęcia jest wojskowa.. to jest tam MCTR czy CTR, oba?
Zgadza się, wszystko zależy od klasy przestrzeni powietrznej. Wojskowa na Okęciu to może być płyta, czy hangar, ale za kontrolę ruchu lotniczego odpowiadają cywile i przestrzeń jest "cywilna" - dlatego jest CTR.

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 12:45
autor: eNwings
27 grudnia 2011, Gdzieś nad Koreą Płd...

Obrazek
Photo by SrA Jessica Hines



ps. Została jeszcze zagadka sprzed tygodnia. Jakiś chętny?
eNwings pisze:zagadka :!: Gdybyście kiedyś lecieli F-16 :wink: ... i nagle zaczął by się dziwnie zachowywać.. tak jak tym dwóm panom, to jak wygląda procedura awaryjna w takim wypadku i jak się ją uruchamia?

http://www.youtube.com/watch?v=ScCIioFFeVI

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 12:49
autor: Sawicz
Chodzi o MPO ? Po lewej stronie kabiny, przed Throttle'em.

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 15:13
autor: eNwings
Hahaha. A miałem dodać, że Sawicz jest wyłączony ze zgadywania.

Ale zgadza się. Chodziło o MPO ale nie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania a Manual Pitch Override to taki bezpiecznik aktywnego układu sterowania - FLCS, który w razie gdyby ten dostał czkawki pozwala na automatyczne wyprowadzenie samolotu z niebezpiecznego położenia w każdym stanie lotu (tzw. post stall maneouvering recovery).
Przełącznik (switch) MPO znajduje się na lewej stronie konsoli tuż przed przepustnicą. Po jego aktywowaniu (przełączeniu z pozycji ovrd. <- norm.) zdezaktywowana zostaje kontrola stateczności poprzecznej (tzw. pitch authority) i samolot może wtedy używać pełnego wychylenia sterów. W tym momencie kontrola zostaje przejęta przez awaryjny układ sterowania (EFLCS) zaprojektowany do radzenia sobie z takimi sytuacjami, natomiast sam FLCS resetuje się (co trwa około 10-15 sekund). Jeśli FLCS nie zgłasza niesprawności (wyświetliła by się na panelu Warning Threat Aux) to piloci odzyskują kontrolę i lecą dalej. Jeśli (co się jeszcze nigdy nie zdarzyło) FLCS odmówił by posłuszeństwa lot jest możliwy na awaryjnym układzie sterowania.

Gdyby jakimś cudem doszło by do przełączenia MPO w czasie normalnego lotu, to F-16 prawdopodobnie zachowywał by się tak...

http://www.youtube.com/watch?v=P4A70S9PrSo

W USAF w jednym ze Skrzydeł Myśliwskich (416th TES) jest specjalna komórka, której zadaniem jest testowanie oprogramowania układu sterowania i opracowywanie nowych patchów softowych, żeby uniknąć wszelkich niespodzianek jakie mogą wyniknąć z cyfrowego aktywnego układu sterowania jaki po raz pierwszy zastosowano w F-16.

http://www.youtube.com/watch?v=Rv9YC-gaNYo


Obrazek

Re: Kółko miłośników F-16

: 18 sty 2012, 21:00
autor: bajers
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Koksijde lipiec 2011