Strona 8 z 29

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 11:18
autor: biver
Dzisiaj kolejny dzień lotny.

Starty : 8:57, 9:03, 9:10, 9:15

Lądowania:
4063 10:26
4086 10:27
4072 10:28
4073 10:51
4064 10:53
4065 10:57

Fotki:
Standardowe zbliżenia można zobaczyć na popularnych serwisach więc wrzucam tylko "ciekawe" :)

duży crop ale podoba mi się widok :)
Obrazek

dmuchawa :)
Obrazek

pilot tego 4065 wisi mi za badanie słuchu :) w momencie robienia tego zdjęcia dał przepustnice chyba na 100% (jeśli nie na dopalacz)
Obrazek

i ostatnie
Obrazek

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 13:31
autor: Ghost
Mmm ostatnie zdjecię dobreeee :mrgreen:

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 13:58
autor: Namaiła
Zdjątka 1. klasa :!:

Gratulacje :!:

Można wiedzieć jakim sprzętem focisz :?:

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 18:32
autor: tomash
D90 + 70-300 jak mniemam. :)

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 20:11
autor: biver
tomash pisze:D90 + 70-300 jak mniemam. :)
Si Senior!
Dodatkowo z fał-erem ;)

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 21:01
autor: Loma
biver pisze: pilot tego 4065 wisi mi za badanie słuchu :) w momencie robienia tego zdjęcia dał przepustnice chyba na 100% (jeśli nie na dopalacz)
<<FOTO CIACH>>
No widać, że blisko tam 100% RPM.

Fajne fotki Biver.

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 21:08
autor: biver
Dzięki za miłe słowa :)
Jeśli się podoba to będę dorzucał w przyszłości :D

Jeszcze jedna fota z dzisiaj, która daje pojęcie jak sobie latali w porannej turze.
Obrazek

P.S. a po południu chłopaki zostawili sobie więcej paliwka i ganiali się nad Łaskiem (nad miastem, nie nad lotniskiem)
P.P.S.
Loma pisze: No widać, że blisko tam 100% RPM.
bez sarkazmu proszę :) foto robione na ogniskowej 122mm więc można ocenić że leciał nisko, a że byłem dokładnie za nim gdy odleciał, to cały przyjemny dźwięk "szedł" w moją stronę :P

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 23:25
autor: jagges
Nad Zelowem też był TOTAL POWER,to nic z kazdym dniem OJ będzie się działo :D dzisiaj AUP trochę skromniejszy,ale zawsze warto...

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 16 kwie 2009, 23:45
autor: jagges
15.04 od strony Czestkowa

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 20 kwie 2009, 14:53
autor: FrancEPGD
ok 14:10 para f-16 nad EPGD

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 22 kwie 2009, 22:04
autor: Winmenia
A tu coś z dzisiejszej wycieczki :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 22 kwie 2009, 22:12
autor: Winmenia
eNwings pisze:Tak troche ponażekam... :roll: przydało by się jaieś lepsze pokrycie foto dla tego wszystkiego co się dzieje pod EPLK. :P
Teraz już chyba będziesz miał odpowiednie ;P

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 22 kwie 2009, 22:13
autor: Loma
biver pisze: bez sarkazmu proszę :) foto robione na ogniskowej 122mm więc można ocenić że leciał nisko, a że byłem dokładnie za nim gdy odleciał, to cały przyjemny dźwięk "szedł" w moją stronę :P
Nie było w mojej wypowiedzi ani grama sarkazmu. Patrząc na dyszę wylotową widać, że ustawienie dźwigni sterowania silnikiem było "wysokie".

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 22 kwie 2009, 22:31
autor: biver
Loma pisze: Nie było w mojej wypowiedzi ani grama sarkazmu. Patrząc na dyszę wylotową widać, że ustawienie dźwigni sterowania silnikiem było "wysokie".
Hehe faktycznie nie zwróciłem uwagi na to, że dysza nie jest szeroka, tak jak na innych fotkach, a "zwężona".

Dzisiaj za to na wycieczce przeżyłem odwrotne uczucie. Gdy eFek odwrócił się do nas tyłem (byliśmy na wprost dyszy) w odległości circa 20m, dźwięk momentalnie spadł ze znajomego nieprzyjemnego poziomu do coś jakby szumu.

Re: F-16 - EPLK - Loty dzienne 2009

: 22 kwie 2009, 23:06
autor: eNwings
Ależ to był powiew... :P

p.s. To było 15 m :wink: od krawędzi FOD :mrgreen:
p.p.s. A tak btw, wycieczka była MEGA - uprzejmie, życzliwie, profesjonalnie - zostaliśmy przyjęci niemal jak królowa brytyjska :lol: :mrgreen:
Nowo powstające Muzeum Lotnictwa na terenie już niebawem 32 BLT trzeba będzie odwiedzić koniecznie.. sam mam fotkę w Mi-2 w kombinezonie po tym jak mi go sam technik a właściwie crew chief (takieego pojęcia używa się w bazie) mi go prawie wepchnął do rąk pytając czy nie chciał bym zdjęcia za sterami.
Ojjjj duuuuużo by opowiadać: kołowania z SH zaledwie metry od nas, pozdrowienia pilotów, dźwięk silników, zapach nafty, powiew ciepłego powietrza z dyszy, pogawędka z szefem techniki lotniczej na temat Viperka..., starty 6 na Nadarzyce, domek pilota, godzinny briefing z pilotami m.in. d-cą eskadry ppłk. Malinowskim.., F-16 Emergency Procedures powieszone nad sedesem w łazience w domku pilota... :mrgreen, powroty: low app, lądowania, kołowania - wszystko kurczeee bliskooo! :, Symulator misji, symulator katapultowania, Hangar a włąściwwie dwa hangary obsługowe gdzie w sumie znajdowało się 6 efów na różnym stopniu rozbioru ze tak to nazwę... jeden bez silnika, inny z mocowaniami pod CFT, z opdsłoniętym AN/APG-68v9, inny na kołkach (podnośnikach) itd. Pomiędzy hangarami na płycie zalążek nowo powstającego Muzeum Lotnictwa naterenie Bazy... a w nim Lim-2, MiG-21 PF, Su-22, TS-11, Mi-2... własnie odrestaurowany na którym jeszcze farba nie wyschła, do którego sam technik wręczył mi kombinezon i hełm(ofon) proponując zdjęcie za sterami. :P Dalej udaliśmy się w pobliże TWY na wysokości wieży KL gdzieś w 1/2 długości pasa by obserwować start 5 do BFM - walki powietrznej... za sterami m.in. d-a bazy z którym rano mieliśmy "odprawę", potem zwiedzanie wieży na której spędziliśmy chyba blisko 2h -widoki przepiękne... rozmowy z kontrolerami, w tym jednym sympatycznym Amerykaninem który został tu oddelegowany z bazy Sangdahlem w Niemczech a wczesniej pracował na wieży w Nellis.. pomaga naszym w uczeniu się procedur... jest tego ogrom! W każdym razie wszyscy spokojni i wyluzowani robią swoje i to robi wrażenie! Co warte podkreślenia, nie ma bariery językowej, bo zarówno nasi crew chiefs jak i piloci znakomicie opanowali angielski którym posługują się bez zająknięcia... :wink: Na wieży dyżur miał mjr Irek "Palm" Nowak, który akurat rano był w Nadarzycach postrzelać z Vulcana :mrgreen: :snipersmile: a potem pełnił dyżur na zbliżaniu podając podchodzacym pilotom do lotniska niezbędne dane o ciśnieniu, wietrze i o wynikach ostatniego losowania LOTTO :mrgreen:. Powroty - kosiaki a następnie, break do lądowania z poziomu wieży wyglądają samakowicieee :P Jeden eF - to zapewne płk Malinowski przed break-break pomachał nam skrzydłami aby wkrótce potem w jednym z low app wykonać pętle z serią beczek a przed samym lądowaniem jeszcze seria SFO (Simulated flameOut) - lądowanie ze zdechłym silnikiem, bardzo efektowne, stroma ścieżka... w tym czasie słyszymy całą korespondencję wieża-samoloty - coś nieopisanego... :P :P Potem jeszcze zabra;liośmy się pod jeden z SH nawiasem mówiąc o numerze 13 :mrgreen: gdzie czekał już na nas 4074 gotowy do obstrzelania.. To był ostatni punkt tej MEGA wycieczki której nigdy nie zapomne! 8) To tylko tak pokrótce bo naprawde nie sposób opisać wszystkiego.. Niedługo na stronie http://aviation.net.pl" onclick="window.open(this.href);return false; do obejrzenia film z tej wyprawy :wink:
Generalnie po tym wszystkim moja wiara i przekonanie o tym że F-16 to najlepszy samolot we Wszechświecie zostały utwierdzone. Może nie będe rozwijał wątku... Generalnie mówiąc że zacytuje pilotów/ crew chiefs - "jest to samolot doskonały" :mrgreen:. Za to 32' jest też jak na moje "lepiej zbudowana" od 31' co nie było tylko naszym odczuciem ale przede wszystkim pilotóf i techników (oooO przepraszam crew chief'ów) czy kontrolerów.
Generlanie wrażenia nieziemskie :fadein: !!!

A na koniec to mnie dopiero niespodzinka spotkała. :P Hahaha... Na stacji benzynowej w kolejce do płacenia za JP-8 spotkałem samego d-cę Bazy :P Był po cywilnemu. Chwile gadaliśmy... generalnie cieszył się że wycieczka przebiegła tak dobrze.. kazał podrowić wszystkich z forum co niniejszym czynię. W maju i wrześniu zaprasza do odwiedzenia EPLK.