Strona 8 z 12

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:07
autor: Kiperrrr
CPPS:

Obrazek

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:09
autor: eNwings
Dzięki! Do następnego polatania :wink:
p.s. Trzeba będzie troszkę dopracować wspólny start :smilecolros:

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:16
autor: Przemo
I jeszcze:

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:17
autor: Sawicz
Trzeba będzie troszkę dopracować wspólny start
Się uparłeś wspólnego startu. ;) Wiele rzeczy trzeba dopracować. Dzisiaj hitem było lądowanie bez podwozia w wykonaniu Hardcore'a. :P
To kiedy następny raz ? ;)

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:18
autor: tomash
Ja mogę choćby jutro.

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:20
autor: Przemo
Proponuje loty nocne 01:00 -> 03:00 :wink:
EDIT: Tak poważnie to pon. - czw wieczorem.

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:21
autor: Ghost
Ja jestem za tymi nocnymi :D

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:24
autor: Sawicz
Norbert i ja kiedyś wykonywaliśmy loty na prawdę nocne. ;)

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:32
autor: Ghost
Ok Panowie, dzięki za pierwsze wspólne loty i do następnego razu.
Do miłego :)

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 02 mar 2010, 23:54
autor: Kiperrrr
Jak na pierwszy raz było dobrze, frekwencja rewelacyjna. 8)

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 03 mar 2010, 00:01
autor: eNwings
Sawicz pisze:Norbert i ja kiedyś wykonywaliśmy loty na prawdę nocne. ;)
Ino że w świetle dziennym ;) Jak by co będe dostępny za godzinę, jeśli będą cyferki to stawie się na rwy. Możemy coś porobić.

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 03 mar 2010, 11:21
autor: tomash
Możemy umówić się na 21, ale ustawić NIGHT. :)

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 03 mar 2010, 12:21
autor: Sawicz
Ja mogę dziś polatać również. Ale myślę, że na loty nocne przyjdzie czas. ;) Niektórzy muszą szlifować latanie w zwykłych warunkach.

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 03 mar 2010, 13:13
autor: JW
Jak się uda z chęcia się przyłacze.

Re: YSFlight - prosty, ale ile radości

: 03 mar 2010, 13:16
autor: tomash
Tylko proponuje dobrać się w pary i ustalić callsigny, bo się potem robi chaos i nie wiadomo kto jest kim. Ja latam w parze z Sawiczem (latamy albo jako 'Luke', albo jako 'Lucky').