Grzes pisze:eNwings pisze: Aaaaaaa Kwoczur niejaki był, raz (2?) przelotem... od wielkiej łaski
No z pewnościa pobili go Amerykanie w szalonym pokazie w Góraszce o ile pamiętam w 2007, albo w Dęblinie w 1995
Amerykanie w przeciwieństwie do Kwoczura nie przylecieli na pokazy tylko na ćwiczenia (jedno z drugim ma niewiele wspólnego).

Samoloty były uzbrojone, wykonywały misję treningową... Przelot nie był w programie pokazów - był zaplanowany w tym samym dniu w którym się odbył... a jeśli ludziom na EPGO mówiono coś innego, o jakimś pokazie to była to tylko radosna twórczość organizatorów.
p.s. Oczywiście, że pokazy są upolitycznione bardziej lub mniej - siłą rzeczy, kiedy w grę wchodzą potencjalne miliardy do zdobycia. Jak np. Rosjanie w 2003 czy 2005 kiedy po lataaaach nieobecności kiedy nagle wyczuli $$. Pojawiła sie nagle mozliwość współpracy z WSK to przysłali nawet MiGa MRCA czy MiGa-AT i rozbili własny namiot! a w 2007 już im się nie chciało zawracać tyłka to wysłali Słowaków

A więc nie do końca brak gości ze Wschodu..

Myslę że gdyby mówiąc czysto abstrakcyjnie pojawiła się szansa na sprzedanie MiGów-29 to mieli byśmy nie tylko zlot ale inwazje... To jest oczywiste - oczywiście. Szwedzi w tej kwestii zachowali się modelowo. Heh

. Jednak dla prawdziwego fana awiacji nie ma to znaczenia..

ten poprostu cieszy się wszystkim doodkoła.

Czasami boleje nad tym że nie ma tego czy innego typu...

ale cóż, inne czynniki, od zwykłych ludzi w zasadzie niezależne..

Takie jest moje wyobrażenie. Mimo wszystko, drodzy koledzy, trzymajmy politykę z daleka od Lotnictwa

.