Re: EPMM - spoterski monitoring przestrzeni powietrznej
: 08 sty 2009, 20:02
A wiecie co się stało, że poderwali Parę?Javorek pisze:14.45 para dyżurna. Pierwszy raz w tym roku w powietrzu
![]()
14.58 Mi-2 kierunek na EPTM
Lotnicze forum dyskusyjne
http://forum.krzesiny.org.pl/
A wiecie co się stało, że poderwali Parę?Javorek pisze:14.45 para dyżurna. Pierwszy raz w tym roku w powietrzu
![]()
14.58 Mi-2 kierunek na EPTM
Odnośnie jakichkolwiek przebazowań naszej eskadry,to rozmawiałem ze znajomym i mówił że w tym roku będzie remont ale przebazowania na szczęście nie będzie.Javorek pisze:W tym roku prawdopodobnie zacznie się remont hangaru GOT (najgorszy w całych SP),
więc miński GOT prawdopodobnie przeniesie się do Malboro i tam migi z 1elt będą przechodzić prace![]()
Źródło lotniczapolska.plW Mińsku Mazowieckim 1 stycznia powstała jedna z trzech Grup Poszukiwawczo-Ratowniczych. Etat zakłada wyposażenie jej w cztery śmigłowce W-3, kórych załogi będą pełnić całodobowe dyżury w systemie ratownictwa lotniczego. W chwili obecnej grupa dysponuje jednym Sokołem. Dyżuru jeszcze nie pełni.
Powstanie 2 Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej (GPR) w Mińsku Mazowieckim poprzedziła działalność przygotowawcza Grupy Organizacyjnej. Na czele 2 GPR stoi kpt. pil. Piotr Bieżoński. – Zgodnie z etatem, w Mińsku Mazowieckim mają znaleźć się trzy śmigłowce W-3WA dostosowane do zadań poszukiwawczo-ratowniczych oraz jeden W-3 przeznaczony do szkolenia załóg – mówi dowódca grupy. Załogi będą pełnić całodobowe dyżury z 15-minutową gotowością do startu. Ratownicy z Mińska Mazowieckiego mają działać w promieniu około 150 km wokół miejsca bazowania, w przyszłości ten promień może być zwiększony do 200 km. Śmigłowce będą wykorzystywane przede wszystkim w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych, prowadzonych po zaistnieniu katastrof lotniczych, w przypadku zaginięcia statku powietrznego lub przymusowego lądowania poza lotniskiem macierzystym lub docelowym. – Możliwe jest też użycie śmigłowców podczas klęsk żywiołowych czy sytuacji kryzysowych – uzupełnia kpt. Bieżoński. Dyspozycje załodze dyżurnej może wydawać Ośrodek Koordynacji Ratownictwa – RCC Warszawa (Rescue Coordination Centre).
Wyposażenie i ukompletowanie załóg grupy jak na razie odbiega od zaplanowanego. – Obecnie mamy do dyspozycji jeden śmigłowiec W-3 oraz dwie, przeszkolone załogi – mówi kpt. Bieżoński. Z tego powodu dyżur ratowniczy jeszcze nie jest pełniony, a działalność personelu grupy koncentruje się na szkoleniu. Przygotowywane są kolejne załogi – by skutecznie realizować postawione zadania, potrzeba ich sześciu. W skład każdej z nich wchodzi pilot-dowódca, pilot, lekarz, ratownik i technik pokładowy. Specyfika lotów ratowniczych, wykonywanych nierzadko nocą lub w trudnych warunkach atmosferycznych, przy niedoborze czasu, wymaga od personelu wysokich kwalifikacji, a nieraz poświęcenia.
Dyżury będą rozpoczęte z chwilą przebazowania do 2 GPR kolejnego śmigłowca. Jeden W-3WA jest obecnie doposażany do zadań SAR w zakładach lotniczych w Świdniku. Tymczasowo 2 GPR wykorzystuje też śmigłowiec Mi-2RL z eskadry w Bydgoszczy. Ratownicze W-3 wymagają hangarowania – Siły Powietrzne zakupiły hangary lekkie, które zostaną zmontowane m.in. na lotnisku w Mińsku Mazowieckim, jednak ich rozstawienie musi odbywać się zgodnie z wymogami przepisów budowlanych i jest przez to niestety procesem długotrwałym.
Trzy Grupy Poszukiwawczo-Ratownicze powstały w strukturach Sił Powietrznych 1 stycznia 2009 r. (pozostałe w Świdwinie na W-3 i Krakowie na Mi-8) w ramach reorganizacji systemu SAR działającego w Siłach Zbrojnych RP. Wcześniej grupy takie rozmieszczone były na lotniskach Bydgoszcz, Mińsk Mazowiecki, Kraków Poznań, Radom, Wrocław. Istotą zmian było m.in. utworzenie mniejszej ilości wmocnionych grup, wyposażonych w zmodernizowane śmigłowce ratownicze o zwiększonym zasięgu i udźwigu, mogące skutecznie operować w każdych warunkach atmosferycznych, w dzień i w nocy.
jeżeli 4.02 to zapewne ALFA SCRAMBLE po utracie łączności przez B744Javorek pisze:Ok. 14.00 para dyżurna nad miastem