Re: Fotografia nie do końca lotnicza
: 21 kwie 2009, 16:31
Dziś nie tylko ludzie przybyli by podziwiać nasze F-16:




Lotnicze forum dyskusyjne
http://forum.krzesiny.org.pl/




Nie no, Piotrek to nie jest wbrew pozorom takie trudne. Przydaje się do tego wężyk samowyzwalacza. Aparat na pełny manual, otwierasz migawkę i czekasz na błysk. Zamykasz migawkę i gotowe. Oczywiście na początek trzeba będzie poćwiczyć z konkretnymi kombinacjami ustawień.suter pisze:zajebiste Namaila, jeszcze pytanko bo przymierzam się do takich fotek, jaką techniką to robisz, opisz proszę krok po kroku co robisz i jakie ustawienia aparatu?
Co do ustawień to proponuję zgrać sobie na dysk zdjęcia i zajrzeć we "właściwości => zawansowane" - tam ustawienia zostaną "zdradzone"suter pisze:zajebiste Namaila, jeszcze pytanko bo przymierzam się do takich fotek, jaką techniką to robisz, opisz proszę krok po kroku co robisz i jakie ustawienia aparatu?
Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale satysfakcja wtedy dużo większa. Może mój refleks jest lepszy od przeciętnego?Namaiła pisze:Diskacz mówi, iż lepsze zdjęcia są z krótkim czasem i się zgodzę, ale nie do końca. Żeby ustrzelić wtedy błysk to naprawdę trzeba mieć szczęście. Bawiłem się tą metodą wykonując zdjęcia seryjne (10 zdjęć po 5-10 sek. każde), ale błyski były DOKŁADNIE pomiędzy robieniem zdjęć (oczywiście nie musisz mieć takiego pecha jak ja)
Dodatkowo, jak będzie krótki czas to na zdjęcie znajdzie się jeden może 2 błyski (jak jesteś w czepku urodzony). Z długim czasem możesz mieć na jednym kilka, co potęguje moim zdanie efekt burzy (patrz zdjęcie "burza 4")