Czy wojsko będzie płacić?
Moderatorzy: Sawicz, Xlem, Drzemi
- fly_jabko
- Prawie moderator!

- Posty: 5593
- Rejestracja: 10 paź 2003, 11:06
- gadu: 4204020
- Lokalizacja: kamieniec (EPPO,EPKS)
Czy wojsko będzie płacić?
wczoraj w teleskopie w regionalnej TVP 3 widzialem ze zbigniew g. zamieszkaly w okolicach lotniska wygral w sądzie sprawe o odszkodowanie za wymiane okien uszczelnieni dachu i zalozenie klimatyzacji (bo latem przez halas nie moze okien otwirac) przyznano mu 80tys zl. ale mowili ze wojsko bedzie sie odwolywac, ale i on tez bo zada 400 tys...
aha, własnie przed pół h przeczytałam wyborczą:
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2840645.html
/ps. nie wiem jak Wy, ale ja tam bym chętnie kupiła duuuuużą działkę w tych okolicach
/
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2840645.html
/ps. nie wiem jak Wy, ale ja tam bym chętnie kupiła duuuuużą działkę w tych okolicach

-
Anonymous
Witam. Myślę, że ci ludzie którzy teraz chcą kasy za "szkodliwe oddziaływanie lotniska" wykorzystują okazję i tyle. W okolicy lotniska nie ma dużo domów starszych niż lotnisko.
Na osi pasa startowego ludzie budowali się w latach gdy istniało lotnisko, a natężenie lotów i hałas było kiedyś o wiele większe.
A tzw "dzikie osiedle" za lasem po lewej stronie drogi gdy się jedzie do Poznania?
Jest okazja i podpowiadający adwokaci (którzy tego nie robią za darmo) to trzeba wykonać skok na kasę.
To jest tak jak wybudować się koło oczyszczalni i narzekać, że śmierdzi.
Pozdrawiam i jak macie okazję - to wykupcie takich Panów (ich wartość też spada). Mirek [/list]
Na osi pasa startowego ludzie budowali się w latach gdy istniało lotnisko, a natężenie lotów i hałas było kiedyś o wiele większe.
A tzw "dzikie osiedle" za lasem po lewej stronie drogi gdy się jedzie do Poznania?
Jest okazja i podpowiadający adwokaci (którzy tego nie robią za darmo) to trzeba wykonać skok na kasę.
To jest tak jak wybudować się koło oczyszczalni i narzekać, że śmierdzi.
Pozdrawiam i jak macie okazję - to wykupcie takich Panów (ich wartość też spada). Mirek [/list]
- Qna
- Wyróżniony!

- Posty: 1298
- Rejestracja: 11 lip 2005, 19:13
- gadu: 0
- Lokalizacja: z LosHeblos Kraków-Balice(EPKK)
- Kontakt:
Tez sie zgadzam, podobna sytuacja jest z zakladem, w ktorym pracuje ojciec. Zaklad stoi od dawna a "nowym sasiadom" zaczal przeszkadzac halas itp. pojawily sie ograniczenia w produkcji i nakazy budowy ekranow itp. W sprawie lotniska to zwykle lakomstwo na kase, pewnie gdy cos smiga im nad domem to oczu oderwac nie moga...
Oczywiscie, na tej samej zasadzie moglbym sie domagac odszkodowania za mieszkanie nad Malta - z Baraniaka dochodza mnie nieustanne halasy, a to pedzace, a to hamujace, a to zdezajace sie samochody. Najgorsze sa odglosy samochodu udezajacego w pieszego. Potem czlowiek sie przejmuje i nie moze dojsc do siebie. Makabra! Przy tym to w Krzesinach, nawet dla niekochajacych lotnictwa, czysta sielanka.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
- pingwin
- Wyróżniony!

- Posty: 1449
- Rejestracja: 27 mar 2005, 11:49
- gadu: 0
- Lokalizacja: (EPMI)
- Kontakt:
Niech nikt nie zapomina że TO NIE LOTNISKO SIĘ WYBUDOWAŁO OBOK ICH DOMÓW TYLKO ONI OBOK LOTNISKA.
Co oni nie wiedzieli że budują sie obok lotniska wojskowego. Poczekajmy na F 16 to dopiero bedą mieli hałas.I niech sobie sami płacą albo najlepiej jak im to przeszkadza to niech się wyprowadzą.
Już kiedyś był jeden taki przypadek w Wielko(POLSCE) w którym mieszkancy pobudowali się obok lotniska tylko że w tamtym przypadku Wojsko przegrało. Mowa o Pile.Ale w przypadku Krzesin tak nie bedzie...Pozdrawiam
Już kiedyś był jeden taki przypadek w Wielko(POLSCE) w którym mieszkancy pobudowali się obok lotniska tylko że w tamtym przypadku Wojsko przegrało. Mowa o Pile.Ale w przypadku Krzesin tak nie bedzie...Pozdrawiam
fly_jabko... wtedy była, albo już się kończyła komuna i tyle. Prawie tak jak u Łukaszenki
teraz tyle, że za to nie wsadzali do więzienia. Prawda jest taka, że lotnisko musi płacić za demokrację(i cwaniaków), która jest "gorszym złem" bo nie wymyślono jeszcze takiego ustroju który by wszystkim pasował. Ja mimo wszystko zawsze chciałem mieszkać obok lotniska mimo tego, że wszyscy się pukają w czoło co ja wygaduję. 
śmigło się kręci - jest dobrze
-
Anonymous
"ekolodzy"
Byłem ostatnio w Poznaniu i przez przypadek oglądnąłem reportażTV Rataje (czy coś takiego) o Stowarzyszeniu Ekologiczne Marlewo.
To są ci ludzie co chcą uszczknąć coś przy okazji z wojskowego torcika.
Mają nadzieję (podpuszczani chyba przez adwokatów), że3 przy okazji zakupu F-16 znajdzie się kaska na odszkodowania.
Przyznam, że chętnie bym poznał argumenty "EKOLOGÓW". Można podyskutować - ale merytorycznie- bez emocji.
Zasadnicza sprawa dla mnie to: dlaczego budowali się w okolicy lotniska. czyżby myśleli, że będą tam latać paralotniarze?
Pozdrawiam wszystkich.
Mirek
To są ci ludzie co chcą uszczknąć coś przy okazji z wojskowego torcika.
Mają nadzieję (podpuszczani chyba przez adwokatów), że3 przy okazji zakupu F-16 znajdzie się kaska na odszkodowania.
Przyznam, że chętnie bym poznał argumenty "EKOLOGÓW". Można podyskutować - ale merytorycznie- bez emocji.
Zasadnicza sprawa dla mnie to: dlaczego budowali się w okolicy lotniska. czyżby myśleli, że będą tam latać paralotniarze?
Pozdrawiam wszystkich.
Mirek
-
Akusz
Mieszkam w Luboniu i tu dość prężnie działa stowarzyszenie na rzecz odszkodowań za tzw. hałas od przelatujących samolotów. W wydawanym co miesiąc czasopiśmie Wieści Lubońskie w każdym numerze temacie tym poświęcone są przynajmniej dwie strony + kilka razy nawet był to temat miesiąca z okładką-bardzo słabym fotomontażem F-16 przelatującym jakieś 20 metrów nad Luboniem. Raz w tygodniu w Urzędzie Miasta dyżur pełni osoba, założyciel nieoficjalnego styowarzyszenia tzw. poszkodowanych by przyjąć interesanta chcąvego wyłudzić pieniądze od wojska. Szlak mnie trafia jak z czytam artykuły w lokalnej prasie i jasno kreujący się po przeczytaniu ów jednostronnych treści wizerunek Wojska Polskiego jako zło konieczne i wróg nr 1. Cholera mnie trafia jak banda rencistów i nierobów zamiast rano wstać jak wszyscy do pracy, nie robiąc nic chcą wykorzystać szansę na zdobycie pieniędzy za hałas, którego notabene od dwóch lat z przerwami na czerwcowe ćwieczenia nie ma. Na dodek nieugięci pseudodziennikarze Wieści Lubońskich niczym reprterzy wojenni i znawcy techniki wojskowej, chcąc podszycić gorący temat i przez to lepiej schodzące się nakłady pisma, piszę bzdury pokroju: samoloty F-16 będą znacznie głośniejsze od obecnie stacjinujących w Krzesinach MIGów 21 i Su-22 ponieważ F-16 mają większy ciąg. Inny przykład: czerwcowe jakże męczące nas wszystkich mieszkańców loty, tylko w niewielkiej skali były odzwierciedleniem hałasu jaki czeka nas gdy ma Krzesinach będą stacjonować F-16! Już na samo czytanie tych bzdur mnie szlak trafia. W Luboniu poprzez Wieści Lubońskie i na wskutek działa niektórych baranów i nierobów zawiązało się dość duże lobby działające wpierw kilka lat wstecz na rzecz całkowitego zakazu latania samolotów nad Luboniem potem zaś gdy to się nie udało zaczęli domagać się kasy. Już mi życie utrudnili bo doprowadzili do tego że samoloty nad moim domem latają/latały wysoko a nie jak jeszcze Migi 40 metrów nad ziemią.
Chciałbym jescze przedstawić pewną sytuację która w sumie odzwierciedla prawdziwe podejście mieszkanców Lubonia do odszkodowń:
otóż pewnej soboty robiłem zakupy w Pajo w Piotrze i Pawle i stałem w kolecje po wędliny. Przede mną stał koleś lat ok 55 i zagadał podczas długiego oczekiwania do obcej stojącej obok kobiety lat ok 30-35 czy już wystąpiła o odszkodowanie za samoloty nad Luboniem. Ona mówi, że nie że teraz pracuje caly dzień więc nie słyszy żadnego hałasu. PO tym koleś wyczuł szanse na "złowienie" kolejnej osoby i zaczął mówić jej o całej akcji że "można" zarobić na państwu za nasze wysokie podatki. Kobieta uległa zachęcona darmowym zastrzykiem gotówki po czym otrzymała od ów obrońcy praw ludzkich i dobra mieszkańców jegomościa namiary na panią z komitetu i terminy dyżurów i spotkań. Na dodaek stojąca obo para emerytów słysząc rozmowę jednoznacznie poparła ów obrońcę uciśnionych więc nie chcąc robić zamieszania widząc przewagę wściekły wolałem trzymać język za zębami. Cholera mnie taka ów wzięła że zacząłem napisałem e-maile do DWLiOP i do 31 bazy lotniczej w Krzesinach że nie każdy mieszkaniec Lubonia jest taki jak pokazują go media - przeciwnik Krzesin. Przedstawiłem nieco sytuację niejako od środka, jako jednen z mieszkanców. Dostałem bardzo miłą odpowiedź od Dowódcy Wojsk Lotniczych m.in. z podziękowaniami za słowa poparcia.
Zamierzam jakoś sam podjąć akcję przeciw tym matołom, nieroobom chcącym zarobić na Wojsku, które stoi na straży ich bezpieczeństwa. Chcę zacząć zbierać podpisy tym razem pod petycją przeciwną niż ich, poparciem dla Wojska, jednoznacznie stawiając śmieszne stowarzyszenia i komitety w prawdziwym świetle chęci zarobku. Bo to oni się tu wprowadzali gdy lotnisko już istniało, tym bardziej że wtedy to dopiero można było mówić o tzw. uciążliwości spowodowanej natężeniem ruchu samolotów. Brak mi czasm słów gdy czytam, bądż dowiaduję się o kolejnych ambitnych akcjach ów. pokszywdzonych.
Pozdrawiam, przepraszam za długość.
Chciałbym jescze przedstawić pewną sytuację która w sumie odzwierciedla prawdziwe podejście mieszkanców Lubonia do odszkodowń:
otóż pewnej soboty robiłem zakupy w Pajo w Piotrze i Pawle i stałem w kolecje po wędliny. Przede mną stał koleś lat ok 55 i zagadał podczas długiego oczekiwania do obcej stojącej obok kobiety lat ok 30-35 czy już wystąpiła o odszkodowanie za samoloty nad Luboniem. Ona mówi, że nie że teraz pracuje caly dzień więc nie słyszy żadnego hałasu. PO tym koleś wyczuł szanse na "złowienie" kolejnej osoby i zaczął mówić jej o całej akcji że "można" zarobić na państwu za nasze wysokie podatki. Kobieta uległa zachęcona darmowym zastrzykiem gotówki po czym otrzymała od ów obrońcy praw ludzkich i dobra mieszkańców jegomościa namiary na panią z komitetu i terminy dyżurów i spotkań. Na dodaek stojąca obo para emerytów słysząc rozmowę jednoznacznie poparła ów obrońcę uciśnionych więc nie chcąc robić zamieszania widząc przewagę wściekły wolałem trzymać język za zębami. Cholera mnie taka ów wzięła że zacząłem napisałem e-maile do DWLiOP i do 31 bazy lotniczej w Krzesinach że nie każdy mieszkaniec Lubonia jest taki jak pokazują go media - przeciwnik Krzesin. Przedstawiłem nieco sytuację niejako od środka, jako jednen z mieszkanców. Dostałem bardzo miłą odpowiedź od Dowódcy Wojsk Lotniczych m.in. z podziękowaniami za słowa poparcia.
Zamierzam jakoś sam podjąć akcję przeciw tym matołom, nieroobom chcącym zarobić na Wojsku, które stoi na straży ich bezpieczeństwa. Chcę zacząć zbierać podpisy tym razem pod petycją przeciwną niż ich, poparciem dla Wojska, jednoznacznie stawiając śmieszne stowarzyszenia i komitety w prawdziwym świetle chęci zarobku. Bo to oni się tu wprowadzali gdy lotnisko już istniało, tym bardziej że wtedy to dopiero można było mówić o tzw. uciążliwości spowodowanej natężeniem ruchu samolotów. Brak mi czasm słów gdy czytam, bądż dowiaduję się o kolejnych ambitnych akcjach ów. pokszywdzonych.
Pozdrawiam, przepraszam za długość.
Akusz!
Gratulacje, tu wlasnie potrzeba takiej akcji i moga ja przeprowadzic przede wszystkim ludzie mieszkajacy na tzw. terenach uciazliwych. Oczywiscie warto zebrac grupe wspierajaca z samego Poznania - juz zglaszam swoj akces - jednak najwazniejszy bylby glos mieszkancow okolic Krzesin. Zbieranie podpisow zawsze robi wrazenie na lokalnych wladzach. Warto tez w tym przypadku zalozyc jakies stowarzyszenie, np. sympatykow 3elt albo cos w tym stylu. Wazne, zeby nie bylo ogolnikowe - przyjaciol lotnictwa wogole, tylko chcialo pielegnowac lokalne, wielkopolskie czy poznanskie tradycje lotnicze. Wtedy latwiej znajdzie swoje miejsce w lokalnym pejzazu i wieksza przychylnosc ludzi - jak wiemy wielkopolanie maja swoiste poczucie odrebnosci
Przed wojna dzialalo wiele roznych organizacji wspierajacych armie. Warto do tego wrocic, nie tylko dla tej konkretnej sprawy, choc wlasnie ta sprawa pokazuje, jak ludzie pozbawieni sa poczucia wiezi ze swoim wojskiem.
Gratulacje, tu wlasnie potrzeba takiej akcji i moga ja przeprowadzic przede wszystkim ludzie mieszkajacy na tzw. terenach uciazliwych. Oczywiscie warto zebrac grupe wspierajaca z samego Poznania - juz zglaszam swoj akces - jednak najwazniejszy bylby glos mieszkancow okolic Krzesin. Zbieranie podpisow zawsze robi wrazenie na lokalnych wladzach. Warto tez w tym przypadku zalozyc jakies stowarzyszenie, np. sympatykow 3elt albo cos w tym stylu. Wazne, zeby nie bylo ogolnikowe - przyjaciol lotnictwa wogole, tylko chcialo pielegnowac lokalne, wielkopolskie czy poznanskie tradycje lotnicze. Wtedy latwiej znajdzie swoje miejsce w lokalnym pejzazu i wieksza przychylnosc ludzi - jak wiemy wielkopolanie maja swoiste poczucie odrebnosci
Przed wojna dzialalo wiele roznych organizacji wspierajacych armie. Warto do tego wrocic, nie tylko dla tej konkretnej sprawy, choc wlasnie ta sprawa pokazuje, jak ludzie pozbawieni sa poczucia wiezi ze swoim wojskiem.
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Przepraszam za powielenie poprzedniego postu, cos sie pokrecilo
Niestety nie potrafie usunac powtorzenia, moze Iron by to zrobil jesli jeszcze tu zaglada...
http://www.krzesiny.org.pl" onclick="window.open(this.href);return false;

