forum.krzesiny.org.pl

Lotnicze forum dyskusyjne
Teraz jest 12 gru 2019, 20:37

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 maja 2010, 23:44 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2007, 14:51
Posty: 5285
Lokalizacja: ACES II
W bieżącym Newsweek-u też pojawił się artykuł
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... ny,58517,1

_________________
ObrazekObrazek
Yeah, all you f@ckers wish you flew the Viper ** More than just a job! It's a state of being.......


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 cze 2010, 16:55 
Offline
Super aktywny
Super aktywny

Dołączył(a): 06 gru 2007, 11:53
Posty: 988
Tak sobie czytam...
Cytuj:
Wymagania na samoloty dla Dęblina

Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych (DZSZ) MON ogłosił oficjalnie, iż przygotowuje procedurę zamówienia na dostawę Zintegrowanego Systemu Szkolenia Personelu Lotniczego SZ RP, który ma obejmować dostawę 16 samolotów szkolno-bojowych z systemem szkolenia (zaawansowany symulator kompleksowy) i logistycznym.

Najważniejszym faktem z tym związanym jest ujawnienie wstępnych założeń taktyczno-technicznych (WZTT), przygotowanych w Biurze Analiz Rynku Uzbrojenia (BARU) MON i zatwierdzonych najpierw przez gen. broni pil. Andrzeja Błasika (18 marca 2010), a następnie zaakceptowanych przez ministra ON Bogdana Klicha (22 kwietnia 2010). DZSZ zastrzegł, iż zaprezentowane WZTT nie są wymaganiami ostatecznymi i mogą ulec zmianie, a zamawiający nie będzie odpowiadał na pytania dotyczące przedstawionych wymagań, do czasu formalnego wszczęcia postępowania.

Choć w samym tytule postępowania pojawia się określenie LIFT (czyli Lead-In Fighter Trainining; szkolenie prowadzące do uzyskania umiejętności niezbędnych do wykonywania podstawowych zadań myśliwskich na nowoczesnych samolotach bojowych), to jednocześnie mowa jest o zakupie samolotu szkolno-bojowego, o bardzo rozbudowanych możliwościach wykonywania zadań bojowych. Wynika to z przekonania planistów i sztabu Sił Powietrznych o nikłych szansach uzyskania środków na zakupy kolejnych samolotów bojowych, mogących po 2014 wypełnić lukę po wycofywanych samolotach Su-22M4/U3M. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, iż popełniono w ten sposób błąd taktyczny: skoro SP otrzymają samoloty niemal bojowe za niemałe pieniądze, to znacznie trudniej będzie walczyć o kolejne środki na zakup prawdziwych samolotów bojowych, a przecież SP powinny posiadać nie mniej niż 96-112 samolotów bojowych o poziomie technologicznym odpowiadającym wymaganiom współczesnego pola walki.

Połączenie w jednych wymaganiach możliwości samolotów szkolenia zaawansowanego (Advanced Jet Trainer/LIFT – obecnie te dwa pojęcia w Europie stały się niemal tożsame) z wymaganiami stawianymi raczej przed niemal rasowym samolotem bojowym, optymalizowanym do użycia w eskadrze dedykowanej dla konwersji pilotów na konkretny typ samolotu bojowego (Operational Conversion Unit) sprawiło, iż można się spodziewać bardzo dużych trudności w otrzymaniu satysfakcjonujących ofert w akceptowalnej cenie.

MON zarezerwowało wstępnie na tę procedurę ok. 1,45 mld zł czyli ok. 440 mln USD (do 2018), co zgodnie z analizami BARU pokrywa 55-80% środków niezbędnych dla dokonania zakupu (bez uzbrojenia i kosztów eksploatacji, acz zgodnie z doświadczeniem płynącym z innych postępowań te kwoty mogą być zaszyte w innych obszarach programu 2009-2018).

SP chcą zakupić samoloty przeznaczone do szkolenia w zakresie:

* lotów pilotażowo-nawigacyjnych,
* lotów w warunkach VFR oraz IFR w dzień i w nocy,
* lotów grupowych, w tym z wykorzystaniem NVG,lotów na szkolenie z zastosowania bojowego.

a także do:

* zwalczania wolno poruszających się celów powietrznych na małych wysokościach lotu,
* zwalczania naziemnych obiektów przeciwnika w ramach bezpośredniego wsparcia lotniczego wojsk lądowych,
* zwalczania obiektów nawodnych w ramach wsparcia lotniczego marynarki wojennej,
* prowadzenia taktycznego rozpoznania powietrznego (opcja).

Realnie wybór dokonany będzie zapewne spośród trzech typów:

* KAI T-50/TA-50 Golden Eagle, zakupionego dla wojsk lotniczych Korei (najbardziej zbliżonego do bliskiej SP idei naddźwiękowego samolotu szkolno-bojowego z mocno rozbudowanymi możliwościami bojowymi, rozwijany we współpracy z Lockheed Martinem i propagowany w Polsce jako najbardziej spokrewniony z F-16),
* Aermacchi M346 Master (zamówionego przez Włochy i wybranego przez Zjednoczone Emiraty Arabskie),
* BAE SYSTEMS Hawk AJT (odpowiednik Hawka T2, używanego przez RAF).

Niewykluczona jest próba złożenia oferty na L-159T1 przez czeskie Aero Vodochody (być może we współpracy z Boeingiem!). Rozpatrywanie produktów rodem z Rosji czy ChRL jest raczej wykluczone ze względu na konieczność zintegrowania systemów specyficznych dla NATO i państw sojuszniczych (m.in. pociski rakietowe AIM-9M/X czy terminale MIDS/LTV systemu wymiany danych Link 16).

Samoloty muszą być wyposażone w aktywne sterowanie (co może wykluczyć z postępowania brytyjskiego Hawka), z rozbudowanymi pokładowymi zdolnościami symulacji użycia systemów bojowych, w maksymalny sposób zgodnych z samolotem F-16 (Samolot musi być konstrukcją przeznaczoną do szkolenia zaawansowanego personelu latającego na nowoczesnych samolotach wysokomanewrowych – ze szczególnym uwzględnieniem przygotowania pilotów do przeszkolenia na samolot F-16 Block 52+ – oraz realizacji misji bojowych).

Jednak prócz zgodnych z koncepcją AJT/LIFT (związaną z dążeniem do maksymalnie dogłębnego nauczenia pilotów bojowych użycia nowoczesnych systemów pokładowych współczesnych samolotów bojowych przy jednoczesnym istotnym obniżeniu kosztów wykonywania zadań treningowych w stosunku do samolotów docelowych) oczekiwań związanych z symulacją, poszukiwane przez MON samoloty powinny mieć zdolność osiągania prędkości naddźwiękowej, mieć zdolność uzupełniania paliwa w locie (acz szkolenia w tankowaniu z wykorzystaniem systemu sztywnego żaden z dostępnych samolotów nie zapewni, nawet Golden Eagle), mają mieć zdolność do przenoszenia co najmniej 2000 kg uzbrojenia, w tym pocisków rakietowych klasy powietrze-powietrze rodziny Raytheon AIM-9 (preferowany jest posiadany przez Polskę AIM-9X), pocisków klasy powietrze-ziemia Raytheon AGM-65G2 i treningowych TAGM-65, bomb z rodziny Mk81/82/83 klasycznych, naprowadzanych wiązką laserową (Paveway III) i podsterowanych odbiornikiem GPS (JDAM).

Samoloty powinny być przystosowane do przenoszenia uzbrojenia artyleryjskiego (preferowane rozwiązanie: kal. 20 mm, zabudowane w kadłubie), zasobnika obserwacyjno-celowniczego i zasobnika rozpoznawczego typu DB-110 (chodzi o stosowany na F-16C/D zasobnik opracowany przez Goodricha, wykorzystujący m.in. kamery DB-110; realnie tylko T-50/TA-50 – z racji układu podwozia zbliżonego do F-16 – mógłby prawdopodobnie być dostosowany do tego sporego zasobnika). Co ciekawe, samoloty muszą przenosić – niestosowane na polskich F-16 – niekierowane pociski rakietowe kal. 70 mm (2,75”) i niesprecyzowane przeciwokrętowe kierowane pociski rakietowe.

Najbardziej chyba kontrowersyjnym (acz oczywistym w kontekście poszukiwania samolotu mogącego stanowić namiastkę samolotu bojowego), generującym koszty i zwiększającym wymagania środowiskowe stawiane przed samolotem (który z drugiej strony musi być przystosowany do długotrwałego przechowywania na otwartej przestrzeni – przez minimum 1 miesiąc) jest oczekiwanie, by samolot używany w przyszłości w 4. Skrzydle Lotnictwa Szkolnego, był wyposażony w system pokładowy impulsowo-dopplerowski radar wielofunkcyjny (najlepiej w technologii AESA!) o zasięgu rzędu 100 km, zapewniający wykrywanie, rozpoznawanie i wskazywanie celi w dowolnych warunkach atmosferycznych w dzień i w nocy, pozwalający na wykrywanie, pomiar współrzędnych oraz śledzenie obiektów powietrznych (w tym rakiet manewrujących), naziemnych i nawodnych.

Co bardzo istotne, oferowane środki bojowe i zasobniki muszą być zintegrowane z systemami samolotu. Dostarczony samolot musi być gotowy do wykorzystania środka bojowego bez dodatkowych przedsięwzięć integracyjnych. Poprawność i bezpieczeństwo wykonania integracji muszą być potwierdzone zgodnie z zasadami certyfikacji w państwie oferenta. Oznacza to, iż w praktyce oferenci nie będą mieli czasu na ewentualne dostosowanie swoich produktów do konfiguracji oczekiwanej przez Polskę.

Uruchomienie zasadniczego przetargu powinno nastąpić w lipcu 2010. Oferty powinny napłynąć we wrześniu-październiku 2010. Realnie podpisanie kontraktu może nastąpić nie wcześniej niż w pierwszym kwartale 2011. Może to oznaczać, iż rozpoczęcie dostaw nastąpi dopiero w 2013. Dostawcy mają także przeszkolić personel naziemny i latający (12 pilotów) na nowe samoloty. Wszyscy piloci mają być wyszkoleni do poziomu IFF (Introduction to Fighter Fundamentals), zaś 6 z nich ma być instruktorami (poziom IPUG – Instructor Pilot Upgrade). Jest to o tyle zastanawiające, iż należałoby chyba oczekiwać, iż instruktorami na nowych samolotach klasy AJT/LIFT powinni być byli piloci bojowi – w naszym przypadku piloci wyszkoleni wcześniej na F-16.

Planowane do zakupu samoloty powinny mieć żywotność ok. 8000 h i wykonywać rocznie zaledwie ok. 250 h (jeden lot szkolny dziennie). Zgodnie z zapisami WZTT, MON nie będzie w praktyce brało pod uwagę dostaw samolotów używanych, a zatem tak mocno lansowana przez dłuższy czas opcja odkupienia od Finlandii za pośrednictwem Patrii nieco zmodyfikowanych samolotów BAe Hawk T51/T51A/66 ostatecznie upadła.

Przypomnieć trzeba, iż wycofanie z eksploatacji samolotów TS-11 Iskra powinno nastąpić ostatecznie w 2012. Kwestią otwartą jest kontynuowanie przygotowania nowych pilotów dla 16 samolotów MiG-29, które miałyby pozostać w służbie do 2028 (po drobnych modernizacjach). Szkolenie pilotów dla samolotów F-16C/D jeszcze co najmniej przez 2-3 lata realizowane będzie w USA na samolotach T-38C (finansowane z środków pomocy wojskowej USA – FMF.

I łapię się za głowę...
Bo niech mi ktoś powie, czemu samolot szkolny musi mieć radar wielofunkcyjny i to najlepiej aby był to radar AESA. Takiego sprzętu nie ma nawet nasz F-16. Nie przenosi też rakiet powietrze woda, a naszym decydentom zachciało się akurat w maszynach bądź co bądź szkolnych. Nie rozumiem czemu opcją jest możliwość przenoszenia zasobnika DB-110, przez s-t nie służący w eskadrze bojowej?! Dziwi też mnie obowiązkowa zdolność do przetacza paliwa w locie. Jak wspomniano w artykule żadna z liczących się maszyn nie ma możliwości zastosowania w tym celu sztywnego boomu. Czyli będziemy wdrażać kolejny system, tylko po to aby szkolący się pilot po kursie, musiał wszystko od nowa ćwiczyć na F-16?
...taki przetarg może wygrać tylko F-16F block 60.... :shock: :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 09:38 
Offline
Admin forum.krzesiny.org.pl

Dołączył(a): 25 cze 2004, 10:41
Posty: 1939
Lokalizacja: Komorniki
young napisał(a):
Tak sobie czytam...
I łapię się za głowę...
Bo niech mi ktoś powie, czemu samolot szkolny musi mieć radar wielofunkcyjny i to najlepiej aby był to radar AESA. Takiego sprzętu nie ma nawet nasz F-16. Nie przenosi też rakiet powietrze woda, a naszym decydentom zachciało się akurat w maszynach bądź co bądź szkolnych. Nie rozumiem czemu opcją jest możliwość przenoszenia zasobnika DB-110, przez s-t nie służący w eskadrze bojowej?! Dziwi też mnie obowiązkowa zdolność do przetacza paliwa w locie. Jak wspomniano w artykule żadna z liczących się maszyn nie ma możliwości zastosowania w tym celu sztywnego boomu. Czyli będziemy wdrażać kolejny system, tylko po to aby szkolący się pilot po kursie, musiał wszystko od nowa ćwiczyć na F-16?
...taki przetarg może wygrać tylko F-16F block 60.... :shock: :roll:


Po pierwsze MON chce kupić samolot szkolno-bojowy, a nie szkolny, więc radar wielofunkcyjny raczej sie przyda, a niby dlaczego nie AESA, F-16 nie ma go, ale kolene zakupione przez nas samoloty raczej już będą mieć.
Po drugie, to że nie kupiliśmy Harpoonów, nie oznacza że F-16 ich nie przenosi, i nie mozemy ich kupić, to samo dotyczy HARMów. Chwali się też to że pomyśleli o pociskach niekierowanych - pilotó MiGów też trzeba na czymś szkolić.
Po trzecie, jako że ma to być maszyna bojowa, to uzupiełnienie paliwa się przyda, a że nie mają możliwość tankowanie ze sztywnego boomu, to będą tankować z miękkiego - co za różnica. Odnosząc się do twoich słów - tankowanie to nie wszystko czego uczą się piloci.

Pamiętaj że nie kupujemy samolotu do szkolenia pilotów F-16, ale do szkolenia pilotów F-16, MiG-29 i pilotów kolejnych zakupowionych maszyn bojowych (np. F-35).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 12:51 
Offline
Super aktywny
Super aktywny

Dołączył(a): 06 gru 2007, 11:53
Posty: 988
Szkolno bojowe czy samoloty szkolenia zaawansowanego LIFT (szkolenie prowadzące do uzyskania umiejętności niezbędnych do wykonywania podstawowych zadań myśliwskich na nowoczesnych samolotach bojowych)? Ja wiem, że nasze F-16 są przystosowane do przenoszenia AGM-88 i AGM-84, ale chodzi mi o bycie konsekwentnym. Jeśli nie zakupiono ich dla eFek, to czemu mają być dla samolotów które będą służyć do szkolenia. Podciągając to dalej, czy samolot LIFT z tymi pociskami ma takie same szanse jak F-16 na przetrwanie na polu walki? Podobnie z AESA. Gdybym przeczytał wymagania a nie wiedziałbym dla jakiej jednostki będą to maszyny uznałbym je za następcę Su-22. Ale to mają być samoloty dla Dęblina.
Cóż, będzie ładna wymówka za tym aby zamknąć Świdwin gdy wycofamy Suczki. Bo Dęblin będzie miał samoloty "szkolno-bojowe". Moim zdaniem nie tędy droga...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 13:35 
Offline
Admin forum.krzesiny.org.pl

Dołączył(a): 25 cze 2004, 10:41
Posty: 1939
Lokalizacja: Komorniki
young napisał(a):
Szkolno bojowe czy samoloty szkolenia zaawansowanego LIFT (szkolenie prowadzące do uzyskania umiejętności niezbędnych do wykonywania podstawowych zadań myśliwskich na nowoczesnych samolotach bojowych)? Ja wiem, że nasze F-16 są przystosowane do przenoszenia AGM-88 i AGM-84, ale chodzi mi o bycie konsekwentnym. Jeśli nie zakupiono ich dla eFek, to czemu mają być dla samolotów które będą służyć do szkolenia. Podciągając to dalej, czy samolot LIFT z tymi pociskami ma takie same szanse jak F-16 na przetrwanie na polu walki? Podobnie z AESA.


A gdzieś ty tam przeczytał o kupowniu pocisków ? Samolot ma być zdolny do ich przenoszenia, jednocześnie ma mieć tryb symulacyjny ich użycia.
Jak nie będzie zdolny przeniosić to nie będzie mógł ich emulować. To chyba jasne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 17:45 
Offline
Super aktywny
Super aktywny

Dołączył(a): 06 gru 2007, 11:53
Posty: 988
Ok, nikt nie mówi że pociski muszą być. Tylko moim zdaniem, szkolenie na pociski Harpoon lub Harm, jak już je będziemy mieli (!) może odbywać się już na F-16D. Czy musi być radar? (AESA?!) A nie można zastosować wirtualnego radaru? Jeszcze jeden tekst.
Cytuj:
Poznaliśmy wstępne założenia taktyczno-techniczne na zintegrowany system szkolenia kandydatów na pilotów polskich F-16. Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON opublikował na stronie internetowej 180-stronicowy dokument opisujący wymagania obligatoryjne i preferowane, jakim ma sprostać dostawca 16 odrzutowców szkolno-bojowych wraz z symulatorem, zapleczem logistycznym oraz szkoleniem dla 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Jak można sądzić z treści, zastąpią one nie tylko stare TS-11 Iskra (na zdjęciu), planowane do wycofania w latach 2012-2013, ale także szturmowce Su-22. Będą bardziej bojowe niż szkolne. Nauka podchorążych latania na nowych samolotach miałoby ruszyć w Dęblinie już za trzy lata.

Przetarg ma zostać ogłoszony jeszcze w tym roku, a rozstrzygnięty wiosną 2011 roku. „Jeśli nie będzie protestów”, zastrzegł Marcin Idzik, podsekretarz stanu w MON do spraw modernizacji technicznej. Wiceminister uczestniczący w konferencji po której dziennikarzom pokazano pierwszy z dwóch wyczarterowanych od PPL LOT samolotów Embraer 175 do przewozu najważniejszych osób w państwie zapewnił, że nie nastąpi finansowa kolizja przetargu na samolot LIFT (Lead-in Figter Training) z przetargami na samoloty dla 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego.
Wymagania zawarte w WZTT obejmują następujące grupy wymagań:
1) Samolot szkolenia zaawansowanego – wymagania dotyczące osiągów, właściwości pilotażowych, parametrów lotno-technicznych, zastosowania bojowego, wymagań wobec głównych systemów samolotu oraz kryteriów operacyjnych.
2) System szkolenia – wymagania dotyczące symulatora, trenażerów, wyposażenia informatycznego i technicznego sal wykładowych.
3) System logistyczny – wymagania dotyczące urządzeń i aparatury niezbędnej do eksploatacji samolotu, dokumentacji, pakietów części zamiennych, programów informatycznych oraz wsparcia technicznego.
Na całość inwestycji zaplanowano wydać około 1,5 miliarda złotych.
Poszukiwany przez DZSZ MON samolot powinien charakteryzować się wysoką prędkością lotu, zdolnością do działań w niesprzyjających warunkach atmosferycznych w dzień i w nocy oraz właściwościami bojowymi, które zapewnią możliwość jego użycia do: lotów pilotażowo-nawigacyjnych, lotów w warunkach VFR oraz IFR w dzień i w nocy, lotów grupowych, w tym z wykorzystaniem NVG, lotów na szkolenie z zastosowania bojowego; zwalczania wolno poruszających się celi powietrznych na małych wysokościach lotu; zwalczania naziemnych obiektów przeciwnika w bezpośrednim wsparciu lotniczego wojsk lądowych i obiektów nawodnych we wsparciu lotniczym marynarki wojennej oraz ewentualnie prowadzenia taktycznego rozpoznania powietrznego (opcja). Samolot musi być zdolny do wykonywania zadań zarówno w narodowym systemie obronnym z lotnisk krajowych oraz w składzie sił międzynarodowych, działając z lotnisk położonych poza terytorium Polski. Na stałe będzie stacjonował w głównej bazie operacyjnej (Dęblin) i tam mają być dostarczane przez oferenta wszystkie elementy systemu.
Oferowane samoloty muszą być konstrukcjami fabrycznie nowymi. Stopień dopracowania oferowanej konstrukcji samolotu do szkolenia zaawansowanego w zakresie bazowym (płatowiec, systemy kontroli lotu oraz zespół napędowy) w chwili złożenia oferty musi być zweryfikowany udokumentowanymi badaniami producenta. Wskazane jest aby były zdolne do przekroczenia bariery dźwięku i tankowania w powietrzu przez sztywne łącze, tak zwany boom (będzie to dodatkowo premiowane w trakcie oceny złożonej oferty). Muszą umożliwiać przenoszenie ładunku na podwieszeniach zewnętrznych o masie łącznej co najmniej dwóch ton. Zakres dopuszczalnych przeciążeń eksploatacyjnych samolotu nie może być mniejszy niż �3g / +8g dla konfiguracji gładkiej, a więc maszyny muszą posiadać charakterystyki manewrowe zbliżone do samolotów bojowych – ich prędkość kątowa zakrętu ustalonego musi wynosić przynajmniej 10 stopni na sekundę. Muszą umożliwiać lot z ujemnym i zerowym przeciążeniem przez okres co najmniej 20 sekund dla pełnego zakresu eksploatacyjnego silnika.
Struktura samolotu i konstrukcja silnika turboodzutowego muszą być obliczone na bezpieczne użytkowanie przez co najmniej 8000 godzin lotu zgodnego z zaleceniami eksploatacji. Przewiduje się, że LIFT-y będą eksploatowane przez co najmniej 30 lat. Samolot musi być wyposażony w fotele katapultowe klasy 0-0, pokładowy impulsowo-dopplerowski radar wielofunkcyjny, najlepiej z anteną wykonaną w technologii AESA - Active Electronically Steered Antena, system samoobrony (ostrzegania o opromienieniu elektromagnetycznym RWR; podsystem ALE-47 - wyrzutników pułapek termicznych i radiolokacyjnych), stanowisko artyleryjskie o kalibrze w przedziale 20÷30 milimetrów, zintegrowany system symulacji umożliwiający generowanie wirtualnej sytuacji taktycznej sił własnych i przeciwnika /Computer Generated Forces/, jak również możliwość wyboru sił i środków środowiska wirtualnego (formację przeciwnika składającego się z 10 symulowanych celów (powietrznych, lądowych, morskich lub ich kombinacji), autopilota, nowoczesny system sterowania silnikiem (silnikami), na przykład FADEC, cyfrowy system sterowania lotem typu fly by wire, co najmniej cztery węzły mocowania umożliwiające podwieszanie zewnętrznych urządzeń i uzbrojenia o masie co najmniej dwóch ton, zintegrowany system nawigacyjny współpracujący z systemami VOR/DME, ILS, TACAN, prezentujący informacje załodze poprzez system zobrazowania danych, w tym na kolorowej mapie cyfrowej DMM. Wskazane jest, by system nawigacyjny samolotu mógł korzystać z trójwymiarowych map terenu, map przeszkód terenowych oraz bazy danych punktów charakterystycznych na powierzchni ziemi. System nawigacyjny samolotu musi umożliwiać rażenie celi naziemnych bombardierskim uzbrojeniem kierowanym (JDAM) bez ich widoczności. Elementem systemu łączności ma być terminal taktycznego systemu transmisji danych JTIDS /Link-16/ typu MIDS LVT/1 (stosowany w naszych F-16). System IFF musi zapewnić automatyczne generowanie odpowiedzi na zapytania w modach 1, 2, 3/A, C, 4, 5 i S. System musi zapewnić generowanie zapytań w modach wojskowych oraz S, a przy tym posiadać funkcję ręcznego zerowania kodów IFF przez załogę, oraz automatycznego zerowania w momencie katapultowania się załogi.
Samolot musi posiadać możliwość wykorzystania lotniczych niekierowanych pocisków rakietowych kalibru 70 mm co najmniej na 4 podwieszeniach oraz pocisków Sidewinder AIM 9 co najmniej w jednej z wersji: L, M, X i pocisków AGM 65G2 Maverick.
Wskazane jest aby samolot posiadał możliwość wykorzystania (pełna integracja) zasobnika umożliwiającego, wykrywanie oraz śledzenie celi powietrznych oraz naziemnych /targeting pod/. Najlepiej byłoby, a aby samolot mógł wykorzystywać zasobnik typu DB-110.
Wskazane jest też, aby system sterowania samolotu miał możliwość odwzorowywania charakterystyk lotnych (manewrowych) różnych typów nowoczesnych samolotów bojowych. Premiowane minimum to odwzorowanie charakterystyk samolotu F-16 Block 52, dodatkowe punkty przysługiwać będą za odwzorowanie charakterystyk innych samolotów.
Samolot musi być eksploatowany w systemie według stanu technicznego. Dopuszczalne jest zastosowanie systemu według resursu w stosunku do niektórych urządzeń, zespołów, agregatów w przypadku gdy zastosowanie tego systemu eksploatacji wynika bezpośrednio z bezpieczeństwa samolotu. Przy tym koszt godziny lotu samolotu powinien być jak najniższy. Samolot musi być przystosowany do długotrwałego przechowywania (pod pokrowcami) na otwartej przestrzeni (minimum jeden miesiąc).
Przewiduje się, że w Dęblinie nowe LIFT-y będą wylatywać 250 godzin lotu rocznie; wykonując średnio cztery loty w tygodniu i osiągając nastrzał na jedno działko 100 pocisków miesięcznie. Dla symulatora, który zostanie zainstalowany w Dęblinie, przewidziano resurs techniczny – nie mniej niż 12 000 godzin pracy i co najmniej 15-letnia okres eksploatacji. W tym czasie współczynnik gotowości pojedynczego samolotu nie może być mniejszy niż 75 procent. Szacuje się, że roczne potrzeby szkoleniowe Sił Powietrznych na potrzeby trzech eskadr „Jastrzębi” po 2015 roku wyniosą 8-10 pilotów.

Oferent musi dostarczyć zintegrowany system szkolenia, który zapewni przygotowanie pilotów oraz personel techniczny do samodzielnego i pełnego użytkowania statku powietrznego. System ten musi składać się z wyposażenia dwóch sal wykładowych; urządzeń treningowych: symulatora; trenażerów, makiet i innych pomocy szkoleniowych; dedykowanego sprzętu komputerowego; interaktywnego systemu komputerowego do szkolenia teoretycznego, dokumentacji.
Liczba przeszkolonego personelu technicznego wyniesie nie mniej niż 50 osób. Wymaga się przeszkolenia na dostarczany typ statku powietrznego 12 pilotów do poziomu IFF (Introduction to Fighter Fundamentals); 6 (wybranych z tych 12) do poziomu instruktora (kurs IPUG - Instructor Pilot Upgrade).

W szranki polskiego przetargu stanąć powinny konstrukcje brytyjska, koreańska, włoska. Firmy będą musiałby przedstawić skrojne pod wymagania polskich Sił Powietrznych wersje Hawka, T-50 i M-346. Jak wskazują wstępne załżenia taktyczno-techniczne, nasi lotnicy poszukują samolotu na wskroś nowoczesnego, który w pewnej części dopiero trzeba zaprojektować.


Już widzę ten sztywny boom. Sądzisz, że teraz panowie z KAI itd będą nam przebudowywać maszyny, żeby nasi piloci mieli możliwość tankowania sztywnym boomem?
O co mi się rozchodzi. Jestem ciekaw jak ekonomicznie wypada utrzymanie tak "napchanego" LIFTa w porównaniu do F-16D. Czy stać nas na takie ekstrawagancje, jak prędkość naddźwiękowa, radar AESA, tankowanie w powietrzu? I na koniec, jak trafnie zauważono w powyższym artykule z Polski-Zbrojnej
Cytuj:
jak można sądzić z treści, zastąpią one nie tylko stare TS-11 Iskra (na zdjęciu), planowane do wycofania w latach 2012-2013, ale także szturmowce Su-22.

Dla mnie pozyskanie samolotów bądź co bądź służących do szkolenia w takiej konfiguracji, jest równoznaczne z uznaniem przez pewne osoby, że po wycofaniu Su-22 w Świdwinie problem z następcami mamy z głowy, bo w Dęblinie latają samoloty szkolno-bojowe. Więc trach i zamykamy kolejną jednostkę i bazę :evil:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 20:50 
Offline
Admin forum.krzesiny.org.pl

Dołączył(a): 25 cze 2004, 10:41
Posty: 1939
Lokalizacja: Komorniki
young napisał(a):
A nie można zastosować wirtualnego radaru?


Co ? A może już lepiej wirtualnego LIFTa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2010, 21:52 
Offline
Super aktywny
Super aktywny

Dołączył(a): 06 gru 2007, 11:53
Posty: 988
Zachęcam do poczytania o T-45 Goshawk i systemie VMTS.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 cze 2011, 14:08 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!

Dołączył(a): 30 sie 2005, 17:34
Posty: 3411
Lokalizacja: Poznań
Procedura pozyskania LIFT-a posuneła sie o krok na przód.
Według aktualnych wymagań faworytem jest T-50.
Tylko czy kasy wystarczy?
http://www.altair.com.pl/start-6381
Cytuj:
LIFT: ostateczna rozgrywkaInspektorat Uzbrojenia MON przekazał 3 czerwca uczestnikom przetargu na samolot szkolenia zaawansowanego (LIFT) zaproszenia do składania ostatecznych ofert. Mają one zostać złożone do 29 lipca.
Ponad 2 tygodnie po ostatecznym zatwierdzeniu dokumentów przetargowych oferenci uczestniczący w pierwszej, rozpoczętej 2 września 2010 fazie przetargu na dostawę Zintegrowanego Systemu Szkolenia Personelu Lotniczego SZ RP (poziom LIFT; Lead-In Fighter Training; szkolenie prowadzące do uzyskania umiejętności niezbędnych do wykonywania podstawowych zadań myśliwskich na nowoczesnych samolotach bojowych) otrzymali 3 czerwca 2011 zaproszenia do składania ostatecznych ofert. Mają one być złożone do 29 lipca 2011.
Zgodnie z zapowiadaną taktyką IU MON, dokumenty skierowano do wszystkich 5 oferentów (Aero L-159B PL, Alenia Aermacchi M346 Master, BAE SYSTEMS Hawk AJT, KAI T-50P Golden Eagle, Patria ze zmodyfikowanymi samolotami Hawk T51/T51A/T66). Utrzymano sztywny wymóg posiadania przez oferowane samoloty systemu LIFT aktywnego systemu sterowania (fly-by-wire) oraz radaru, choć w tym przypadku zmodyfikowano wymaganie dotyczące pożądanego zasięgu (70 km dla celu o skutecznej powierzchni odbicia rzędu 5 m2, celów na tle ziemi z 50 km – poprzednio 100 km dla obiektów o skutecznej powierzchni odbicia 1m2, na tle ziemi nie mniej niż 60 km), przy czym premiowane jest uzyskiwanie jak największych zasięgów wykrycia.
Pozostawienie obligatoryjnego wymogu posiadania FBW oznacza de facto ograniczenie stawki do 2 konstrukcji: Korea Aerospace Industries (KAI) T-50P Golden Eagle (odmiana właśnie testowanego lekkiego samolotu bojowego FA-50) oraz Alenia Aermacchi M346 Master, choć w tym przypadku pozostaje kwestia integracji stacji radiolokacyjnej oraz systemów uzbrojenia i samoobrony.
W wyniku negocjacji prowadzonych z potencjalnymi oferentami pod koniec 2010 Inspektorat Uzbrojenia MON zrobił ukłon w kierunku oferentów, dopuszczając rozdzielenie dostaw na dwie transze po 8 samolotów. W pierwszej, dostarczanej do 30 listopada 2014, znaleźć miałyby się samoloty czysto szkolne, podczas gdy do 30 listopada 2016 dotrzeć miałyby do 4. Skrzydła w Dęblinie pozostałe samoloty w pełnej konfiguracji z możliwością wykonywania misji bojowych. Do tego czasu musiałyby także być zmodyfikowane wszystkie wcześniej dostarczone maszyny, przy czym w każdej chwili do szkolenia musiałoby być dostępnych 8 maszyn. Premiowanie ma być dostarczenie do 30 listopada 2014 wszystkich 16 samolotów w końcowej konfiguracji.

Inne zmiany obejmują:
usunięcie wymagania dostarczenia radiostacji ratowniczych pilota (ELT) zgodnych z systemem MEOSAR;
zastąpienie obligatoryjnego wymagania dostarczenia urządzeń IFF MkXIIA ich dostawą premiowaną za spełnienie (obligatoryjna jest dostawa urządzeń w standardzie Mk XII);usunięto wymaganie dotyczące minimalnej masy uzbrojenia (2000 kg) przenoszonego na 4 węzłach podwieszeń, ale jednocześnie nie zalicza się do nich obecnie węzłów dedykowanych tylko dla jednego środka rażenia (np. pocisków klasy powietrze-powietrze);
zrezygnowano z konieczności przenoszenia bomb Mk81 i Mk83, skupiając się tylko na Mk82 (klasycznych i z systemem JDAM);
samoloty mają przenosić naprowadzane wiązką laserową bomby Paveway II (poprzednio Paveway III);
usunięto wymaganie: Oferent zobowiązany jest uzyskać zgodę producenta oraz odpowiednich władz administracyjnych, którym ten producent podlega, na ewentualną sprzedaż zamawiającemu każdego elementu z oferowanego pakietu uzbrojenia;
radar nie musi już wykrywać manewrujących pocisków w relacji powietrze-powietrze i nie musi zapewniać automatycznego omijania przeszkód terenowych (Automatic Terrain Following)
radar musi być wyposażony w funkcje przeciwdziałania zakłóceniom (poprzednio – powinien);
zmodyfikowano (zawężono) oczekiwane parametry pracy systemu samoobrony (ostrzegania przed opromieniowaniem wiązką laserową), dopuszczono instalację innego niż AN/ALE-47 wyrzutnika pułapek termicznych i dipoli oraz zażądano dostarczenia biblioteki danych dla stacji ostrzegania.
Zmieniono także kryteria oceny. Obecnie za koszt zakupu i eksploatacji można otrzymać 60%, za polonizację zaledwie 5%, za offset tylko 10% oraz za spełnienie warunków premiowanych aż 25%. Zgodnie z warunkami przetargu oferty mają być dostarczone – po wpłaceniu wadium w wysokości 20 mln zł – do 29 lipca, co jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa zostanie opóźnione o miesiąc.
Oferty muszą być ważne przez 150 dni. Komitet offsetowy ma 50 dni na ocenę propozycji offsetowych, a następnie – po wyborze preferowanego dostawcy – 90 dni na sfinalizowanie umowy offsetowej (bez której nie możliwe będzie zawarcie właściwego kontraktu – warto jednak pamiętać, że wielokrotnie ten warunek omijano).
Z terminarza wynika, że aukcja elektroniczna (w przypadku wpłynięcia minimum 2 ofert) przeprowadzona będzie w połowie września (w przypadku opóźnienia składania ofert – w połowie października, dokładnie w okresie wyborczym). Gdyby na placu boju pozostał jeden oferent, IU ma przeprowadzić z nim negocjacje dotyczące ceny i warunków dostaw. Uwzględniając kwestie negocjacji offsetu (jego zasadniczym odbiorcą mają być Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 2 w Bydgoszczy) podpisanie kontraktu może nastąpić między końcem grudnia 2011 a początkiem lutego 2012.
W pakiecie z samolotami dostarczony ma być także kompletny system szkolenia z systemem planowania misji i analizy polotowej (debriefingu) oraz kompleksowego symulatora lotu FMS (Full Mission Simulator), a także pakiet logistyczny. Dostawca ma także przeszkolić 12 pilotów (w tym 6 instruktorów) oraz co najmniej 50 osób personelu naziemnego.
Wedle dostępnych informacji w Programie 2009-2018 zarezerwowano na program LIFT łącznie ok. 2 mld zł, z czego w ramach programu głównego LIFT ok. 1,45 mld zł. Pozostałe środki znalazły się m.in. w programie Symulatory i trenażery.
KAI już w piątek, jako pierwszy i jedyny jak dotąd potencjalny oferent skomentował otrzymanie zaproszenia do składania ofert, podkreślając, iż zaoferowany Polsce samolot T-50P spełni wszystkie kluczowe wymagania MON, wyszczególnione w ogłoszonej specyfikacji technicznej przetargu na kompleksowy system szkolenia dla Sił Powietrznych RP. Jae Nam Lee, odpowiedzialny w KAI za Europę powiedział, iż otrzymaliśmy dziś ostateczną specyfikację przetargu na system szkolenia polskich sił powietrznych. Złożymy ofertę spełniającą wszystkie kluczowe wymagania polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Skonstruowany wspólnie z firmą Lockheed Martin samolot T-50P Golden Eagle jest w pełni kompatybilny z posiadanymi przez Polskę zaawansowanymi myśliwcami F-16. Zgodnie z priorytetami operacyjnymi Polski, T-50P posiada możliwości bojowe lekkiego samolotu bojowego, zdolnego do wypełniania zadań Su-22 i wspierania misji polskich F-16. Rozwiązuje to problem zastąpienia Su-22, które w przyszłości zostaną wycofane za służby. Nasza oferta będzie bardzo konkurencyjna i obarczona niskim ryzykiem. Większość ponoszonych jednorazowo wysokich kosztów integracji systemów i uzbrojenia została już w pełni pokryta przez rząd Korei, a integracja wszystkich systemów zostanie zakończona przed planowaną pierwszą dostawą dla Polski, bez ryzyka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 cze 2011, 21:17 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!

Dołączył(a): 30 sie 2005, 17:34
Posty: 3411
Lokalizacja: Poznań
Sytuacja staje siecoraz "ciekawsza".
http://lotniczapolska.pl/LIFT:-przetarg-bez-Hawka,19985
Cytuj:
LIFT: przetarg bez HawkaSpółka BAE Systems ogłosiła 14 czerwca wycofanie się z przetargu na system szkolenia zaawansowanego LIFT dla polskich Sił Powietrznych. Spółka podjęła powyższą decyzję po wystosowaniu 3 czerwca przez polski rząd zaproszenia do złożenia oferty.
– Po zapoznaniu się z warunkami zapytania ofertowego, które zostały w sposób oczywisty sporządzone pod lekki samolot bojowy o wysokich osiągach, a nie pod system szkolenia pilotów, nie mieliśmy innego wyjścia niż wycofać się z tego przetargu – powiedział Alan Garwood, dyrektor ds. rozwoju biznesu Grupy BAE Systems.
Zdaniem BAE Systems, Hawk mógł zapewnić Polsce „idealną kombinację dowiedzionych niskich kosztów operacyjnych, znaczących korzyści dla polskiego przemysłu i sprawdzonego systemu szkolenia zaawansowanego o bezkonkurencyjnej reputacji jednego z najlepszych na świecie”.
– Hawk jest wzorem zaawansowanego systemu szkolenia z prawie 1 000 sprzedanych samolotów na całym świecie. Na samolocie Hawk szkolą się najlepsi piloci bojowi latających na samolotach najnowszej generacji, między innymi F-16, Typhoon, Gripen i F/A-18 – podkreślił Garwood. – Kilka krajów, w tym również brytyjski RAF, będzie używać samolotu Hawk do szkolenia pilotów myśliwców F-35 – dodał.
Zaproszenia do składania ofert ostatecznych MON wysłało 3 czerwca do pięciu podmiotów, zainteresowanych polskim przetargiem: BAE Systems, Korea Aerospace Industries Ltd. (KAI), Alenia Aermacchi S.p.A, Aero Vodochody a.s. i Patria Aviation Oy.
sk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2011, 10:59 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!

Dołączył(a): 30 sie 2005, 17:34
Posty: 3411
Lokalizacja: Poznań
Aero Vodochody także zrezygnowało z udziału w dalszej części przetargu.
Tak więc na placu boju pozostały M346 i T-50P.
Włosi nie posiadają na dziś wersji uzbrojonej, która byłaby w stanie przystąpić do procedury. Zostają więc Koreańczycy.
Propozycja równie ciekawa, co droga.
Obawiam się, że przy obecnej sytuacji budżetowej, po wyborach przetarg zostanie anulowany.
Wygląda na to, że stawiając wygórowane wymagania nasi decydenci od początku "celowali" w takie rozwiązanie.
Obym się mylił.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2011, 11:23 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 wrz 2007, 13:24
Posty: 3397
Lokalizacja: Swarzędz
No przecież wstępne założenia taktyczno techniczne wskazują na to, że jest to przetarg na Samolot Treningowo Szkolny T-50P dla Polski.

_________________
Stowarzyszenie Miłośników Lotnictwa Wojskowego "Krzesiny"
Obrazek
http://www.airliners.net/search/photo.s ... 20Wasinski


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2011, 12:17 
Offline
Admin forum.krzesiny.org.pl

Dołączył(a): 25 cze 2004, 10:41
Posty: 1939
Lokalizacja: Komorniki
Xlem napisał(a):
Obawiam się, że przy obecnej sytuacji budżetowej, po wyborach przetarg zostanie anulowany.
Wygląda na to, że stawiając wygórowane wymagania nasi decydenci od początku "celowali" w takie rozwiązanie.
Obym się mylił.


Krzysiek, ja bym taki sceptyczny nie był, od początku wiadomo, że te maszyny tak naprawdę mają załatać dziurę po Su
i stąd te wymagania, ja tam na T50 się nie obrażę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2011, 15:37 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!

Dołączył(a): 30 sie 2005, 17:34
Posty: 3411
Lokalizacja: Poznań
Ja też się nie obrażę, wręcz przeciwnie.
Tylko załatać dziurę po dwóch eskadrach Su i Iskrach szesnastoma maszynami to utopia.
A po tym "bardzo drogim" zakupie na następne odrzutowce poczekamy conajmniej dekadę.
Obawiam się, że w zaistniałej sytuacji KAI policzy sobie tak, że Golden Eagle i koniec konców zostanie d... blada.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 paź 2011, 10:46 
Offline
Prawie moderator!
Prawie moderator!

Dołączył(a): 04 maja 2007, 13:33
Posty: 2357
Lokalizacja: EGLL - LHR HEATHROW AIRPORT
Cytuj:
Nowe samoloty nie dla młodych pilotów
TVN24: MON ANULOWAŁO PRZETARG NA SAMOLOT SZKOLNO-BOJOWY

Wart ponad miliard złotych przetarg ministerstwa obrony narodowej na samolot szkolno-bojowy dla młodych pilotów został ostatecznie anulowany. - Mogę potwierdzić, że rzeczywiście postępowanie zostało zamknięte - mówi w rozmowie z tvn24.pl rzecznik resortu Jacek Sońta. O powodach tej decyzji szefowie MON mają mówić jeszcze dzisiaj, podczas zwołanej w tym celu konferencji prasowej.
Nowego samolotu szkolno-bojowego dla młodych polskich pilotów na razie nie będzie. Przetarg został anulowany i w najbliższym czasie zostanie rozpisany nowy. - Tym razem MON nie położy już tak dużego nacisku na aspekt "bojowy" maszyny, a na "treningowy" - informuje reporter TVN24 Piotr Świerczek.

Historia "nowego" samolotu szkolnego dla młodych pilotów ciągnie się od wielu lat. Miał on zastąpić wysłużone SU-22 i 50-letnie "Iskry". Rozstrzygnięcie przetarg MON mieliśmy poznać właśnie teraz, czyli pod koniec roku a rozpoczęcie dostaw planowano już w roku 2013.

Kontrowersje wokół przetargu

Początkowo walkę o kontrakt zapowiadało pięć firm: brytyjski BAE Systems, koreański KAI (kooperujący z amerykańskim Lockheed Martinem), włoska Alenia Aermacchi, czeskie Aero Vodochody oraz fińska Patria Aviation. Ale w decydującej walce "w grze" zostali tylko Włosi i Koreańczycy ze swoim T-50.

Przetarg niemal od początku wzbudzał sporo kontrowersji. Pojawiły się nawet spekulacje, że mógł zostać "ustawiony" specjalnie pod koreańskiego oferenta. MON odpierało zarzuty: - Nie jest prawdą, że warunki określone przez dowództwo Sił Powietrznych spełnia tylko jeden samolot - mówił w czerwcu wiceminister obrony Marcin Idzik.


Źródło: TVN24 http://www.tvn24.pl/-1,1722286,0,1,nowe-samoloty-nie-dla-mlodych-pilotow,wiadomosc.html

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL